Niedawno Young Stars ogłosiło nowy główny skład, który jest połączeniem dawnej akademii oraz rozpadniętego dawnego głównego składu. Jest to ciekawy miks doświadczenia i młodych aimowych gwiazd. 6 października rozpoczęli sezon ESEA Main i nie sprawili wielkiego zaskoczenia. Początki jednak nie zawsze są łatwe, lecz ich celem w tym sezonie raczej jest utrzymanie się na tym szczeblu rozgrywkowym i dopiero w następnych myśleć o awansie.
Otworzenie sezonu –
Young Stars Talents vs :fi: Team Juvi
Na otwarcie sezonu naszemu partnerowi przyszło zmierzyć się z Finami z Teamu Juvi. Najprawdopodobniej oni też lubią nuklearne klimaty, bo do pola bitwy został wybrany Nuke. Początek nie był zbyt łaskawy dla młodych gwiazd. Przegrali oni rundę pistoletową i musieli odrabiać straty. Z wielką łatwością nie przyszło im to jednak i dzięki temu rywale wysunęli się na wysokie prowadzenie. Niestety sytuacja na koniec pierwszej połowy nie była zbyt dobra, została ona przegrana wynikiem 3:9 i Young Stars musiało wracać.
Druga połowa jednak rozpoczęła się całkowicie odmiennie od pierwszej. Dobry początek przybliżył naszego partnera do upragnionego celu, a ten bez większego skrupulatnie dążył do celu. Udało mu się zremisować jednak była to dopiero połowa sukcesu, trzeba było jeszcze wygrać całe spotkanie i zacząć ten sezon od bilansu. Z lekkimi problemami udało im się i pokazali, że władze organizacji nie myliły się, stawiając na tę ekipę.
Kontynuacja dobrego początku?
Trzy dni po poprzednim meczu Young Stars Talents mierzyło się z kolejnym przeciwnikiem, tym razem francuskim. Była to drużyna OldFriendsClub, dla której jest to trzeci sezon w lidze ESEA Main, lecz w poprzednich sezonach nie udało im się osiągnąć nic więcej poza utrzymaniem. Polem walki ponownie został Nuke, gdzie po poprzednim meczu nasz partner mógł się czuć pewnie. Tym razem jednak pierwsza połowa była jeszcze gorsza niż w ostatnim meczu. Młode gwiazdy przegrały ją bowiem wynikiem 2:10, co praktycznie pogrzebało ich szansę na zwycięstwo.
W drugiej połowie pojawiły się od nich próby walki, ale przewaga była zbyt duża. Skończyli mecz wynikiem 8:13 i był to dość duży kubeł wody na otrzeźwienie po wygranej po comebacku. Bilans 1:1 nie wygląda jednak bardzo źle i przed naszych partnerem jeszcze szansa na spełnienie założonych celów.
Na kogo teraz zagra Young Stars?
- vs :no: 777 Esport, środa 15 października, godzina 21:30
- vs
widelec, czwartek 16 października, godzina 20:00
Young Stars (x.com — facebook — profil drużyny)

OldFriendsClub