Logotyp Superiongg.com

„Najważniejsze jest to, żeby dobrać 5 osób, którym się chce…” – wywiad z kapitanem ViBe Gaming

- -

Kolejny tydzień i kolejny wywiad z zawodnikami sceny CS2. Tym razem porozmawialiśmy z kapitanem drużyny ViBe Gaming, Tkaczem, który opowiedział nam o niedawnym sukcesie w kwalifikacjach na LAN-a, atmosferze panującej w zespole oraz… swoim nietypowym hobby, czyli zbieraniu grzybów. Pytania redaktora zostały oznaczone jako [R].

[R] Na początek, mógłbyś się przedstawić naszym czytelnikom i powiedzieć kilka słów o sobie oraz o drużynie ViBe Gaming?

Cześć, jestem Jakub, mam 24 lata, jestem kapitanem oraz iglem w ViBe Gaming. W samego CS to juz gram ponad 10 lat. Co do naszej drużyny to gramy ze sobą już może koło miesiąca z kilkoma fajnymi wynikami, jeśli chodzi o kwalifikacje. W ESEA narazie nie idzie po naszej myśli, chodź jestem dobrej myśli co do dalszych wyników.

[R] Wasz zespół właśnie zakwalifikował się na finały Galaxy Cup, które odbędą się już w listopadzie. Jakie emocje towarzyszą wam po zdobyciu tego awansu?

No po samym skończonym meczu wiadomo cieszyliśmy się bo to fajna sprawa spotkać sie i zagrać sobie na lanie.

[R] Jak wyglądały przygotowania do kwalifikacji i co twoim zdaniem zadecydowało o tym, że to właśnie wy zagracie na LAN-ie?

Szczerze nie przygotowaliśmy sie specjalnie na te kwalifikacje. Graliśmy po prostu tym, co mamy przygotowane i przede wszystkim reakcyjnie, na to co nam przeciwnik pozwolił.

[R] Jakie macie cele na same finały Galaxy Cup? Celujecie w zwycięstwo, czy może traktujecie ten turniej bardziej jako doświadczenie i etap rozwoju drużyny?

Wiadomo jedziemy żeby wygrać, jakby było inaczej – nie zapisywalibyśmy się.

[R] Jako kapitan, jak oceniasz aktualną formę ViBe Gaming? Co waszym zdaniem jest teraz największą siłą drużyny?

Z aktualną formą właśnie jest różnie bo potrafimy wygrać na naprawdę mocne drużyny, a na te teoretycznie słabsze przegrać. Myślę, że naszą siłą jest po prostu strzelanie dobrych hedów. Wiadomo, nie mowie o sobie bo ja jestem od myślenia, ale chłopaki naprawdę jak mają dzień to potrafią nieźle zaskoczyć.

[R] Przejdźmy do ligi ESEA – jakie macie tam założenia na ten sezon i jak podchodzicie do tych rozgrywek w kontekście waszego rozwoju?

Szczerze powiem tak, że to pierwszy nasz sezon i też dość późno zaczęliśmy ze sobą grać. Myślę, że w tym sezonie takie utrzymanie w lidze main nas zadowoli. Jak narazie nie zaczęliśmy zbyt dobrze, ale jestem dobrej myśli.

Czy oprócz Galaxy Cup i ESEA planujecie wziąć udział w innych ważnych turniejach w najbliższym czasie?

Muszę tu powiedzieć, że na ten moment nie zastanawialiśmy sie nad tym, ale myśle, że coś oprócz tego na pewno zagramy.

[R] W ostatnim czasie słyszeliśmy, że ViBe Gaming pracuje nad własnymi koszulkami drużynowymi. Możesz zdradzić coś więcej o tym projekcie? Jak będzie wyglądał design i kto stoi za pomysłem?

Tak, koszulki będą i prawdopodobnie będą już na lanie. Jedyne co mogę zdradzić, że będą czarne w fioletowe wstawki. Za pomysłem stoją wszyscy, ceo jak i my.

[R] Jak wygląda wasz treningowy tydzień – ile czasu poświęcacie na przygotowania indywidualne, a ile na wspólne scrimy i analizę gry?

Wiesz co, różnie to wygląda. Ustalamy taki powiedzmy grafik na bieżąco bo to zależy właśnie od tego czy gramy jakieś kwalifikacje czy ligę. Od poniedziałku do piątku po 3 godziny spędzamy razem na scrimach. W kwestiach indywidualnych to już byś musiał każdego osobno pytać, ale dziennie kazdy z nas również wchodzi na dma. Co do analiz – mamy od tego trenera, który co jakiś czas analizuje naszą gre, a później na następny dzień przedstawia nam nasze błędy na serwerze.

[R] W twojej karierze przewinęło się już kilka ciekawych zespołów – m.in. Horizon, WolfTeamGuys, a jeszcze wcześniej Akademia Lodis. Który z tych etapów był dla ciebie najważniejszy w rozwoju jako gracza i lidera?

Wiesz co, myśle, że najlepszym czasem było jednak WolfTeamGuys przez wyniki i pracę, którą wtedy wkładem w swój rozwój w cs.

[R] W czasach WolfTeamGuys udało wam się wywalczyć wejście do PGE Dywizji Mistrzowskiej, co skończyło się przejściem do organizacji Electrocuted. Jak wspominasz tamten okres?

Był to dość fajny okres w tej powiedzmy mojej ,,karierze”. Na pewno dużo mnie nauczył, jeśli chodzi o samo myślenie w grze, i przede wszystkim możliwośż grania na topowe zespoły na tamten moment w csgo. Z tego co pamiętam graliśmy wtedy na Singularity oraz na mix Szpera. Były to, i dalej są, znanymi osobami na naszej polskiej scenie.

[R] Co najbardziej różni tamte czasy w CS:GO od tego, jak wygląda scena CS2 dzisiaj – pod względem drużyn, mentalności czy poziomu rywalizacji?

Moim zdaniem dużo sie różni. Przede wszystkim tym, że w CSGO było o wiele, wiele więcej polskich drużyn na tym lepszym poziomie. Przez to samo ciężej było sie powiedzmy wybić na tej scenie. Jeśli chodzi o sam mental zawodników – raczej sie jakoś nie różni, ponieważ Ci co chcą grać, dalej grają i dalej sie starają.

[R] Jak odnajdujesz się w roli kapitana? Czy to coś, co zawsze cię pociągało, czy raczej naturalnie wyszło z doświadczenia i charakteru?

Myślę, że odnajduję sie całkiem nieźle, ale raczej nie mi to oceniać. To już trzeba by było sie pytać chłopaków jak sie czują z tym. Co do reszty pytania myślę, że wynikło to z tego, że nie ma za dużo igli na naszej polskiej scenie. Postanowiłem więc pewnego razu sie przebranżowić.

[R] Z perspektywy kapitana – co uważasz za najważniejsze w budowaniu drużyny i utrzymaniu dobrej atmosfery?

Przede wszystkim najważniejsze jest to, żeby dobrać 5 osób, którym chce się przychodzić po pracy czy to ze szkoły do domu i siąść do komputera i mieć jeszcze ochotę pracować na serwerze. Co do samej atmosfery to wiadomo, zależy tylko i wyłącznie od charakterów, dlatego tez ważne jest dobrać do drużyny odpowiednie osoby.

[R] Poza esportem – wiem, że interesujesz się piłką nożną, koszykówką i… zbieraniem grzybów. Jak udaje ci się znaleźć balans między grą a chwilami odpoczynku?

W sumie tak jak wspominałem już, my gramy od poniedziałku do piątku. Wiadomo, czasem w weekendy jak są jakieś kwalifikacje, ale po za tym weekendy mamy wolne. To wtedy powiedzmy jest czas czy to na pójście z rana na grzyby czy to na wieczór oglądnąć jakiś mecz

[R] Czy te spokojniejsze pasje pomagają ci w jakiś sposób zachować chłodną głowę podczas stresujących meczów?

Może w jakimś małym procencie, lecz myśle, że ta chłodna głowa to efekt powiedzmy ,,doświadczenia”. Myśle, że jak juz grasz któryś rok z rzędu w drużynie i zagrałeś już daną ilość gier to samo przychodzi.

[R] Jakie są twoje długofalowe cele – zarówno indywidualne, jak i dla ViBe Gaming? Gdzie chciałbyś widzieć siebie i drużynę za rok?

Indywidualnie chciałbym na pewno wrócić do jakieś formy strzeleckiej, która by była stała,a drużynowo myśle, że za rok chciałbym nas już widzieć może w esea advanced oraz może na jakimś turnieju z vrs.

[R] Na zakończenie – czy chciałbyś coś dodać od siebie? Może kogoś pozdrowić, podziękować fanom albo zaprosić kogoś, kogo sam chętnie zobaczyłbyś w kolejnym wywiadzie?

No przede wszystkim wielkie pozdro dla najlepszego trenera TomsonA, a oprócz tego jak są już jacyś fani to wiadomo, że również pozdrawiam i zapraszam do dalszego śledzenia naszych poczynań w lidze esea czy to na finale lanowym galaxy cupa.

Dziękujemy Tkaczowi za poświęcony czas i rozmowę. Wypowiedzi zawodnika zostały poddane jedynie drobnym zmianom stylistycznym – ich sens i przekaz pozostały bez zmian.


ViBe Gaming (facebookx.com)

Sport i e-sport to całe moje życie. W dzień pasjonat piłki nożnej, w szczególności FC Barcelony, a wieczorami Counter Strike'a. Absolwent studiów wyższych z wyróżnieniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

💰 Wesprzyj nasz projekt!

Wszystkie wpłaty zostaną przeznaczone na rozwój naszego portalu.

Dziękujemy za każdą złotówkę! 🤍

562,27 złZebrano łącznie
12Wpłat

🔥 Ostatnie wpłaty:

Gloris eSports30,62 zł13.02.2026
Uległy Artur10,00 zł15.12.2025

Najnowsze artykuły

Self-promo

ta1nz ta1nz 18.02.2026 18:17
FineZ FineZ 13.02.2026 18:13
Szaman Szaman 17.02.2026 12:05

Brak aktywnych relacji.

Podobne

pl_PLPolish