Jak zapewne wiecie rozgrywki w turnieju Summit Clash wchodzą już w decydujący etap. Jednak ani razu nie pisaliśmy jeszcze o VoFoxen, dlatego na szybko podsumujemy sobie ich przygodę. Lisy świetnie poradziły sobie w pierwszej fazie turnieju i przegrały tylko jedno spotkanie. Niestety mimo świetnego wyniku 5–1, różnica w rundach nie pozwoliła na bezpośredni awans do ćwierćfinałów. To jednak nie zatrzymało Lisów… Jak więc radzą sobie w Summit Clash?
Lisy ze świetnym bilansem w Summit Clash
VoFoxen 13:10 SadBoys | Inferno
Lisy rozpoczęły zmagania w Summit Clash od wyrównanego pojedynku z SadBoys. Mecz rozegrano na dobrze znanym Inferno, gdzie lepiej wystartowali rywale. Pierwsza połowa była niezwykle zacięta, lecz to właśnie SadBoys zdołali wyjść na prowadzenie 5:7. Po zmianie stron VoFoxen jednak złapało swój rytm i zaczęło dominować przebieg gry, ostatecznie kończąc mapę wynikiem 13:10.
VoFoxen 13:0 ANABOLIC BEASTS | walkower
Drugie starcie ostatecznie nie doszło do skutku, ponieważ Anabolic Beasts oddali mecz walkowerem. Powody tej decyzji nie są mi znane, ale dzięki temu Lisy dopisały do swojego konta szybkie zwycięstwo 13:0 już na początku rozgrywek.
VoFoxen 13:5 DR ESPORTS | Nuke
W kolejnym spotkaniu Lisy zmierzyły się z DR Esports na mapie Nuke. Pierwsza połowa była całkiem wyrównana i zakończyła się minimalnym prowadzeniem Lisów 7:5. Po zmianie stron spotkanie szybko przerodziło się w jednostronne widowisko, gdzie DR nie zdołało ugrać już ani jednej rundy. Ostatecznie Lisy zwyciężyły pewnym wynikiem 13:5.
VoFoxen 13:5 Armitra NXT | Nuke
Starcie z Armitrą NXT przebiegało niemal identycznie jak wcześniejszy pojedynek z DR. Nawet ponownie wybrano mapę Nuke, a pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem 7:5 dla VoFoxen. Oczywiście i tu po zmianie stron Lisy nie pozostawiły rywalom żadnych szans, całkowicie przejmując inicjatywę i wygrywając wszystkie rundy, zamykając mapę wynikiem 13:5.
VoFoxen 16:12 Strzał z Bonia | Mirage
To spotkanie było jednym z najbardziej wyrównanych w całym turnieju dla Lisów. Strzał z Bonia, który dla wielu mógł być kandydatem do półfinałów, przegrał po emocjonującym meczu… i to nie raz, ale o tym jeszcze później. Postawili oni Lisom twarde warunki i zmusili je do gry w dogrywkach. Tam jednak VoFoxen pokazało pełnię swoich możliwości i nie oddało już rywalom ani jednej rundy, zwyciężając ostatecznie 16:12.
VoFoxen 6:13 Hussars | Mirage
Jedyną porażkę w fazie grupowej Lisy odnotowały przeciwko nowej formacji Hussars, występującej jeszcze pod nazwą ex-Pandemonium. Już od samego początku spotkanie nie układało się po ich myśli, a pierwsza połowa zakończyła się wysokim prowadzeniem rywali 3:9. Po zmianie stron VoFoxen zdołało jeszcze ugrać trzy rundy, ale to nie wystarczyło, by odwrócić losy meczu. ex-Pandemonium spokojnie domknęło mapę wynikiem 6:13.
Droga Lisów w playoffach Summit
VoFoxen 2:0 Strzał z Bonia
13:7 | Overpass / 13:6 | Inferno
Do rewanżu z fazy grupowej doszło zaskakująco szybko, już w 1/8 finału Lisy ponownie zmierzyły się ze Strzałem z Bonia. Tym razem jednak spotkanie nie było tak wyrównane i VoFoxen spokojnie zamknęło serię wynikiem 2:0. Rywale wybrali Overpass, lecz Lisy pewnie je wygrały 13:7, aby na własnym Inferno poprawić rezultat do 13:6. Tym samym Strzał z Bonia musiał pożegnać się z turniejem, a Lisy zameldowały się w ćwierćfinale, gdzie rywal już czekał.
VoFoxen 2:1 Do Chrzanu Esports
13:7 | Overpass / 9:13 | Nuke / 13:7 | Train
W ćwierćfinale na VoFoxen czekała ekipa Do Chrzanu Esports i już od początku było wiadomo, że łatwej przeprawy nie będzie. Serię otworzył Overpass, który był wyborem rywali. Lisy zaskoczyły rywala jednak świetną grą i pewnie zwyciężyły 13:7. Wydawało się, że droga do półfinału stoi otworem, ale na własnym picku, jakim był Nuke, VoFoxen nie zdołało przechylić szali na swoją korzyść i po całkiem wyrównanym widowisku przegrało 9:13. Wszystko więc musiało rozstrzygnąć się na decydującym Trainie. Tam Lisy ponownie pokazały pazur i dobrą kontrolę nad meczem, nie pozostawiając przeciwnikom żadnych złudzeń. Ostatecznie Lisy domknęły całą serię świetnym wynikiem 13:7 i awansowały do półfinału.
Półfinały zabezpieczone, ale co dalej?
Lisy mają już za sobą niezwykle udaną drogę w turnieju Summit Clash. Od mocnej fazy grupowej, przez pewne zwycięstwo w 1/8 finału, aż po wymagający ćwierćfinał przeciwko Do Chrzanu Esports. Lisy udowodniły tym samym, że potrafią poradzić sobie zarówno w wyrównanych starciach, jak i w momentach presji, gdy o wszystkim decyduje jedna mapa. Dzięki temu zameldowały się w już najlepszej czwórce rozgrywek i mogą spokojnie przygotowywać się do kolejnych wyzwań. A na horyzoncie czeka półfinał, w którym rywalem VoFoxen będzie zwycięzca spotkania Nexium POLteam kontra Horizon Youngsters. Bez względu na to, kto wyjdzie zwycięsko z tej batalii, można być pewnym, że Lisy czeka trudne starcie, a stawką będzie upragniony finał Summit Clash.
VoFoxen Esport (x.com — facebook — profil drużyny — discord — instagram — tiktok)
