Po serii wahań formy, którą opisaliśmy w poprzednim artykule, ekipa VoFoxen Rising zdaje się wreszcie łapać wiatr w żagle. Zespół, który w poprzednich kolejkach raz błyszczał, a raz gubił rytm, tym razem zaprezentował się z dużo bardziej konsekwentnej strony. W czterech ostatnich spotkaniach fazy zasadniczej ESEA Entry młode Lisy trzykrotnie wychodziły z serwerów zwycięsko. Tym samym pokazując, że potrafią wyciągać wnioski z wcześniejszych potknięć. Choć nie obyło się bez momentów nerwowych i meczów rozstrzyganych w wyrównanych końcówkach. Jednak to właśnie one najlepiej pokazują, jak bardzo drużyna dojrzała w trakcie rozgrywek. Zespół zaczyna grać z większym spokojem i pewnością siebie, co może być kluczowe w końcówce sezonu. Gdzie każda mapa może zaważyć o awansie do playoffów.
Stabilizacja formy i walka o każdy punkt
VoFoxen Rising [13:11] LiskenClan
| Mirage
Szósta kolejka przyniosła emocjonujące starcie z LiskenClan, które od samego początku nie należało do łatwych. Rywale z Turcji narzucili wysokie tempo i zmusili VoFoxen Rising do gry pod presją, co przełożyło się na niekorzystny wynik 5:7 po pierwszej połowie. Mimo to drużyna zachowała spokój i z chłodnymi głowami przystąpiła do odrabiania strat. Druga część spotkania to pokaz konsekwencji i lepszej organizacji gry po stronie zielonych Lisów. Każda runda zaczęła nabierać coraz większej wagi, a VoFoxen stopniowo przejmowało inicjatywę. Dobre decyzje w kluczowych momentach oraz skuteczne egzekucje pozwoliły im odwrócić losy meczu i dopisać na swoje konto cenne zwycięstwo 13:11 na mapie Mirage.
VoFoxen Rising [13:11] WOODEN5 :fi: | Inferno
Kolejne spotkanie przeciwko WOODEN5 było dowodem na rosnącą pewność siebie i coraz lepsze zgranie w szeregach VoFoxen Rising. Tym razem drużyna weszła w mecz z większym spokojem, kontrolując tempo gry od pierwszych rund. Po wyrównanym początku udało się wypracować prowadzenie 7:5, które dało solidny fundament przed drugą połową. Zawodnicy zielonego VoFoxen utrzymali koncentrację do samego końca, skutecznie reagując na próby powrotu ze strony fińskiego przeciwnika. Gra była zacięta, ale Lisy zachowały chłodną głowę w kluczowych momentach, dowożąc kolejne zwycięstwo 13:11. Triumf na Inferno tylko potwierdził, że zespół zaczyna łapać właściwy rytm.
VoFoxen Rising [13:11] Cowboys-Esports
| Inferno
Trzecie zwycięstwo z rzędu przyszło w starciu z Cowboys-Esports, ponownie rozegranym na Inferno. Początek spotkania jednak znów nie ułożył się po myśli VoFoxen Rising. Drużyna musiała gonić wynik, a po pierwszej połowie przegrywała 5:7. Mimo to nie zabrakło determinacji i wiary w odwrócenie losów meczu. Po zmianie stron młode Lisy pokazały ogromną odporność psychiczną. Skuteczna komunikacja, lepsze ustawienie i wyczucie tempa rywala pozwoliły im stopniowo przejmować kontrolę nad meczem. W końcówce VoFoxen zachowało zimną krew i dopisało do swojego konta trzeci triumf z rzędu… Po raz kolejny 13:11, w stylu godnym drużyny, która zaczyna wierzyć w swoje możliwości.
VoFoxen Rising [7:13] LiskenClan
| Inferno
Serię zwycięstw VoFoxen Rising przerwało starcie z NE PRIEHALI, ponownie rozegrane na Inferno. Po trzech zaciętych triumfach z rzędu drużyna weszła w mecz z nadzieją na przedłużenie dobrej passy, jednak tym razem rywale okazali się lepiej przygotowani. Pierwsza połowa była niezwykle wyrównana i zakończyła się remisem 6:6, zapowiadając kolejne emocje po zmianie stron. Druga część pojedynku należała jednak w pełni do rosyjskiej formacji, która narzuciła swoje tempo i skutecznie wykorzystywała błędy VoFoxen. Mimo prób odwrócenia losów spotkania, Lisy nie zdołały już wrócić do gry z wcześniejszym impetem. Mecz zakończył się dominacją 7:13. Seria zwycięstw niestety została zatrzymana… Choć sam występ pozostawił wrażenie, że drużyna wciąż ma solidny fundament, na którym może budować kolejne sukcesy.
Podsumowanie
Po dziewięciu kolejkach fazy zasadniczej ESEA Entry ekipa VoFoxen Rising może w końcu mówić o zauważalnym progresie. Z bilansem 5–4 drużyna znajduje się na dodatnim koncie i zaczyna coraz śmielej spoglądać w kierunku górnej części tabeli. Ostatnie spotkania pokazały, że mimo momentów niepewności, zespół potrafi zachować spokój w kluczowych rundach i skutecznie kończyć wyrównane mecze.
Przed VoFoxen jeszcze kilka decydujących kolejek, które zadecydują o ewentualnym awansie do fazy pucharowej. Jeśli drużyna utrzyma obecny rytm i dalej będzie budować swoją grę na komunikacji i konsekwencji, to „znalezienie formy” może okazać się czymś więcej niż tylko pytaniem z tytułu… Może być zapowiedzią naprawdę solidnego finiszu sezonu.
VoFoxen Esport (x.com — facebook — profil drużyny — discord — instagram — tiktok)
