Nie samym Counter-Strike’em człowiek żyje. Dosyć niedawno zakończyło się okienko transferowe w VPG Polska. Oznacza to, że transfery zostały zablokowane. Swoje ruchy ogłosiło wczoraj YNG SKiLLZ. Naszemu partnerowi udało się zakupić dwóch zawodników. Szymon „Strzała” Szałkowski, to obrońca, który przeniósł się z innego partnerskiego klubu. Vikings, które występuje na poziomie trzeciej ligi. YNG swoją kadrę wzmocniło o nowego napastnika, a został nim Adrian „Feythsc” Samek.
Niestety, to już koniec transferów przychodzących YNG SKiLLZ. Klub został dosłownie rozebrany. W tym okienku transferowym YNG opuściło 5 zawodników, w tym 3 przetransferowało się do The Bulls Team. Przemek „ZygaPan” Zygmunt, to były już napastnik, który zamienił YNG na Byki. Podobnie zrobił środkowy pomocnik — Michał „Majczi” Sułek. Żeby chłopakom było raźniej w nowym klubie, z grona YNG do TBT dołączył również środkowy obrońca, Mateusz „Matix” Szyfter.
Mateusz „Matix” Szyfter, który również występuje na pozycji środkowego obrońcy również opuścił szeregi naszego partnera. Nie dołączył do The Bulls Team, lecz do Dach Esport. Klub również opuścił Gilbert „Gibi” Danik, który występował na pozycji prawego pomocnika. Na scenie klubów rzekomo pojawiły się plotki jakoby YNG tego rozbioru miałoby nie przetrwać. Plotki szybko zostały zdementowane na socialach naszego partnera. Życzymy powodzenia nowym reprezentantom, jak i również tym, które te szeregi opuściły.
YNG SKiLLZ
Oczywiście już zdążyły obić się nam o uszy słowa sceptyków, ale standardowo już uspokajamy — jeszcze nie jeden klub na scenie przeżyjemy, można się rozejść.
Transfery wychodzące:
- Przemek „ZygaPan” Zygmunt — napastnik,
- Michał „Majczi” Sułek — środkowy pomocnik,
- Mateusz „Mati” Kozdęba — środkowy obrońca,
- Mateusz „Matix” Szyfter — środkowy obrońca,
- Gilbert „Gibi” Danik — prawy pomocnik
Transfery przychodzące:
- Adrian „Feythsc” Samek — napastnik,
- Szymon „Strzała” Szałkowski — obrońca
Przed klubem bardzo ciężki okres. Można by go porównać do podkręcania podzespołów w komputerze. Zawsze przychodzi moment testów, tzw. stresstestów, a dla YNG SKiLLZ właśnie takimi stresstestami będą kolejne tygodnie, kolejne spotkania.
