Pierwsza kolejka Feather Cup dobiegła końca i od samego początku dostarczyła kibicom sporo emocji. Nie brakowało pewnych zwycięstw faworytów, ale też kilku wyników, które mogą mieć spore znaczenie w dalszej walce o awans. Dla części zespołów był to solidny start i jasny sygnał dla rywali, inni natomiast już na inaugurację znaleźli się pod ścianą i w kolejnych meczach będą musieli gonić wynik. Sprawdźmy, jak wyglądało otwarcie turnieju w obu grupach i które drużyny mogą być zadowolone po pierwszych starciach.
Grupa A Feather Cup – mocne otwarcie i pierwsze sygnały ostrzegawcze
Rywalizacja w Grupie A od początku przyniosła kilka wyraźnych rozstrzygnięć. Horizon Esports rozpoczęło turniej od zwycięstwa 13:8 nad LHG, pokazując solidną i konsekwentną grę. Ten wynik daje im dobry punkt wyjścia przed kolejnymi spotkaniami, podczas gdy LHG już na starcie musi szukać sposobu na odrobienie strat. Dużo emocji przyniósł pojedynek Vyxon z Vandals Protect. Mecz zakończył się wynikiem 19:17, co jasno pokazuje, jak wyrównana była ta rywalizacja. Vyxon wyszedł z tego starcia zwycięsko, ale obie drużyny pokazały, że mogą być groźne dla każdego w grupie.
Grupa Zawodnicza zaprezentowała się bardzo pewnie w starciu z wkeyenjoyers, wygrywając 13:6. To jedno z bardziej przekonujących zwycięstw tej kolejki, które może mieć znaczenie przy dalszym układzie tabeli. Równie solidnie zaprezentowało się VoFoxen, które pokonało 404 wynikiem 13:7, kontrolując przebieg spotkania od początku do końca.
SaTa eSports także rozpoczęło turniej od wygranej, zwyciężając 13:9 z GamersLab. Był to mecz bardziej wyrównany, jednak to SaTa lepiej wykorzystało kluczowe momenty. Team Exceed z kolei sięgnęło po zwycięstwo 1:0 w meczu z NIC, co pozwala im zapisać na koncie ważne punkty. Na zakończenie pierwszej kolejki Lunacy Gaming pewnie pokonało InHooXiWeTrust 13:5, wysyłając jasny sygnał, że będzie liczyć się w walce o czołowe lokaty. Sabre Gaming również może być zadowolone wygrywając po walkowerze z ekipą Equinox.
Grupa B – zdecydowane zwycięstwa i wyrównane pojedynki
W Grupie B również nie brakowało emocji już od pierwszych spotkań. Atmosferka rozpoczęła turniej od wygranej 13:9 z Nexium POLteam, pokazując skuteczność w kluczowych rundach. Równie dobrze zaprezentowało się Constrict Gaming, które pokonało Vandals Clan 13:8 i zapisało na swoim koncie cenne zwycięstwo. Natomiast SH4RKS sięgnęło po wygraną 1:0 w meczu z Nobodys, co pozwala im spokojnie patrzeć na kolejne kolejki. Sporo uwagi przyciągnęło także starcie Visionary ze Strzałem z Bonia. Tutaj lepsza okazała się drużyna Strzał z Bonia, wygrywając 13:8 i pokazując dobrą formę już na starcie.
Ananaski pewnie pokonały Spermiki Ludziki 13:5, notując jedno z bardziej jednostronnych spotkań tej grupy. Oczywiście Carpathian Roja również może być zadowolone po walkowerze z Made In Poland. Do tego FeedTheEgo wygrało 13:8 z Lunacy NXT, kontrolując przebieg spotkania i skutecznie punktując rywala. Na zakończenie kolejki 95Vikings pokonało NIC Academy 13:6, potwierdzając swoje aspiracje do walki o najwyższe miejsca. Tym samym pierwsza kolejka w Grupie B jasno pokazała, że rywalizacja będzie zacięta, a każdy kolejny mecz może znacząco wpłynąć na układ tabeli.
Emocje od pierwszych rund – Feather Cup bez taryfy ulgowej
Inauguracyjna kolejka Feather Cup udowodniła, że w tym turnieju nie ma miejsca na słabsze wejście. Część zespołów już teraz zbudowała solidne fundamenty pod walkę o awans. Inne natomiast będą musiały szybko wyciągnąć wnioski i szukać punktów w kolejnych spotkaniach. Układ tabeli jest dopiero na etapie kształtowania, ale pierwsze sygnały formy są już wyraźne. Jednak edno jest pewne… Kolejne kolejki zapowiadają się jeszcze bardziej emocjonująco, a każdy mecz może okazać się kluczowy w walce o dalszy udział w Feather Cup.
