Logotyp Superiongg.com

Panico eSports potyka się na starcie playoffów ESEA

- -

Playoffy 54. sezonu ESEA nabierają tempa, a w dywizji Entry emocji nie brakuje. Panico eSports wkroczyło do fazy pucharowej z nadzieją na udany start, jednak już pierwszy mecz pokazał, że droga do sukcesu nie będzie prosta. Choć zespół musiał pogodzić się z porażką na otwarcie, los przyniósł im chwilę wytchnienia, a awans dzięki tzw. bye pozwolił złapać drugi oddech. Czy ta szansa wystarczy, by odbudować morale i wrócić silniejszym w kolejnych spotkaniach?

Falstart w wykonaniu Panico

Panico eSports 0:2 Unit

11:13 | Ancient

Pierwszą mapą serii był Ancient, wybrany przez Panico eSports. Wybór może lekko dziwić, bo w tym sezonie, gdy Panico grało Ancienta, to najczęściej kończyło się to dla nich porażką. Mimo to drużyna zdecydowała się rozpocząć serię właśnie od tej mapy. Spotkanie od samego początku układało się jednak bardzo wyrównanie i żadna ze stron nie potrafiła na dłużej przejąć inicjatywy. Pierwsza połowa zakończyła się remisem, co tylko potwierdziło, jak zacięty był to pojedynek. W wielu rundach Panico potrafiło odpowiedzieć na próby rywala, jednak brakowało im tego czegoś w domykaniu rund. To właśnie te drobne potknięcia sprawiły, że po zmianie stron sytuacja nadal pozostawała otwarta.

Druga połowa również nie przyniosła wyraźnego faworyta. Wynik długo oscylował w okolicach remisu, a losy mapy rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce. Tam jednak większym spokojem wykazał się Unit, który wykorzystał swoje okazje i zamknął pierwszą mapę wynikiem 11:13. Mimo porażki Panico eSports nie wypadło indywidualnie źle. Najlepiej zaprezentował się Bud1nC4, który zakończył mapę z 25 fragami przy 17 zgonach. Na wyróżnienie zasługuje także Voila, mający 22 eliminacje i zaledwie 15 śmierci. Zdecydowanie były to liczby, które mogłyby dać zwycięstwo w innym spotkaniu. Niestety, tym razem mocne występy pojedynczych zawodników nie przełożyły się na końcowy wynik całej drużyny.

7:13 | Dust 2

Drugą mapą serii był Dust 2, ten wybrany został przez Unit. Panico miało w tym sezonie kilka spotkań rozegranych na tej arenie. Gdzie część kończyła się zwycięstwami, inne porażkami, dlatego trudno było wskazać jednoznacznie, czego można by się spodziewać. Na papierze zapowiadało się na kolejne wyrównane starcie, jednak rzeczywistość szybko zweryfikowała te prognozy. Od pierwszych rund Unit prezentował się pewnie i konsekwentnie budował swoją przewagę. Już po pierwszej połowie prowadzenie 4:8 jasno pokazywało, kto kontroluje wydarzenia na serwerze. Panico próbowało jeszcze odrabiać straty po zmianie stron, ale rywal nie pozwolił sobie na rozluźnienie i bez większych problemów doprowadził mapę do końca. Ostateczny wynik 7:13 przypieczętował zwycięstwo Unit zarówno na mapie, jak i w całej serii 0:2.

Niestety tym razem żaden z zawodników Panico nie zakończył z dodatnim bilansem, jednak warto podkreślić, że drużyna wyglądała solidnie jako kolektyw. Voila i fRO5T zakończyli spotkanie z identycznym wynikiem 15 eliminacji i 16 zgonów, a Bud1nC4 dorzucił 14 fragów przy tej samej liczbie śmierci. Liczby te pokazują, że mimo porażki Panico nie odstawało wyraźnie pod względem indywidualnym. Zabrakło jednak wykończenia rund i chłodnej głowy w kluczowych momentach.

Co dalej z Panico eSports?

Cała seria zakończyła się wynikiem 0:2 i trudno nie odnieść wrażenia, że to spotkanie było dla Panico eSports lekcją na przyszłość. Na Ancient’cie drużyna była naprawdę blisko zwycięstwa, ale brak konsekwencji w decydujących rundach odebrał im szansę na lepszy wynik. Dust 2 natomiast pokazał, że nad stabilnością trzeba jeszcze popracować. Rywal od początku przejął inicjatywę i do samego końca nie pozwolił sobie jej odebrać.

Indywidualnie nie wyglądało to źle. Szczególnie na pierwszej mapie Bud1nC4 i Voila pokazali się z bardzo dobrej strony. Natomiast na na drugiej, Voila, fRO5T i Bud1nC4 prezentowali wyrównany poziom. Problemem jak się okazało, był brak wykończenia rund, co w fazie playoff przeciwko wymagającym rywalom ma kluczowe znaczenie.

Dla Panico ta porażka nie oznacza końca, ale raczej sygnał, nad czym warto pracować przed kolejnymi spotkaniami. Jeśli drużyna wyciągnie wnioski z błędów i poprawi stabilność, wciąż może powalczyć o swoje w dalszej części sezonu.


Panico eSports (x.com, instagram)

Jestem absolwentem e-commerce i pasjonatem esportu. Obecnie prowadzę drużynę Vortex eSports oraz piszę artykuły dla SuperionGG, skupiając się głównie na scenie Counter-Strike’a.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

💰 Wesprzyj nasz projekt!

Wszystkie wpłaty zostaną przeznaczone na rozwój naszego portalu.

Dziękujemy za każdą złotówkę! 🤍

562,27 złZebrano łącznie
12Wpłat

🔥 Ostatnie wpłaty:

Gloris eSports30,62 zł13.02.2026
Uległy Artur10,00 zł15.12.2025

Najnowsze artykuły

Self-promo

StevenStevens 15.02.2026 16:44
discord.gg/2Jqsg96mZz @everyone
! 𝕜𝕖ℤ𝕚 ! 𝕜𝕖ℤ𝕚 15.02.2026 19:03
korczee korczee 13.02.2026 13:39

Brak aktywnych relacji.

Podobne

pl_PLPolish