Logotyp Superiongg.com

„Osobiście nie chciałem zmienić Studzina…” – wywiad z kapitanem Carpathian Roja

- -

Od września reprezentuje barwy Carpathian Roja, a dziś jest jednym z filarów swojego zespołu. Zarówno na serwerze, jak i poza nim. Qierbi, kapitan drużyny, opowiedział nam o swoich pasjach, codziennych zajawkach, planach związanych z dalszym rozwojem zespołu oraz o atmosferze, jaka panuje w Carpathian Roja. Porozmawialiśmy także o jego marzeniach — tych esportowych, ale również bardziej osobistych. Zapraszamy do przeczytania wywiadu pełnego szczerości, ambicji i pozytywnej energii.

Pytania przeprowadzającego wywiad zostały oznaczone jako [R], co pozwoli lepiej śledzić przebieg rozmowy.

[R] Na początek przedstaw się proszę — ile masz lat, skąd jesteś, czym się interesujesz poza esportem i jaki masz ogólny staż w CS-ie oraz w samym CS2?

Mam na imię Kacper, mam 20 lat, mieszkam we Wrocławiu. Interesuje się F1, piłką nożną, dziennikarstwem i jestem na kierunku dziennikarskim. W CS’a gram od półtora roku i przegrałem w nim już 1868h.

[R] Do CS2 trafiłeś po kontuzji piłkarskiej. Jak wyglądał ten moment wejścia w esport i co sprawiło, że akurat ten tytuł cię wciągnął?

Doznałem kontuzji w marcu 2024 roku, więc było to niespełna 2 miesiące przed moją maturą, dlatego do czasu egzaminu miałem co robić. Dopiero po maturach dopadła mnie stagnacja. Przez kontuzje nie mogłem grać w piłkę oraz nie byłem w stanie uprawiać simracingu. Wtedy zacząłem grać w CS2. Ten tytuł wciągnął mnie od razu, ponieważ miał bardzo rozwiniętą scenę e-sportową. Jest to dla mnie klucz, jeśli chodzi o to czy gra jest interesująca czy nie.

[R] Wiemy, że zaczynałeś od roli supporta. Jak wyglądały Twoje pierwsze miesiące w CS2 i jak wspominasz swój pierwszy zespół – Thunder Waves?

Zostałem supportem, ponieważ mechanicznie odstawałem od reszty drużyny, więc można powiedzieć, że zostałem zmuszony do grania tej pozycji. Ogólnie okres w Thunder Waves wspominam w taki sposób, że byłem tam ja i jeszcze jedna osoba, która się starała. Reszta składu miała wywalone na drużynę. Mimo wszystko wiele wyciągnąłem z pobytu w tym składzie, ponieważ ówczesny IGL zaszczepił we mnie pasje do tej roli.

[R] Później grałeś w Meminwalido i miałeś tam okazję uczyć się od zawodnika z 10 poziomem Faceita. Czego dokładnie Cię nauczył i jak wpłynęło to na Twój dalszy rozwój?

Skład Meminwalido to był tak naprawdę odłam graczy z drużyny ITS, a dokładnie jej akademii. Z tego składu odszedłem wraz z Pabiltem (10 level Faceit) i znaleźliśmy sobie jeszcze trzech graczy. Pablito dogłębnie wytłumaczył mi jak wygląda granie teamowe w CS2. Zaczął uczyć mnie komunikacji i bardziej skomplikowanej mechaniki gry.

[R] Miałeś epizod jako IGL i snajper, który wtedy nie wypalił, ale ostatecznie zostałeś snajperem. Jak patrzysz dziś na tamten okres?

Właśnie w Meminwalido zadecydowałem, że będę IGL’em i snajperem. Bardzo chciałem spróbować wtedy roli IGL’a, ale brakowało w teamie snajpera, dlatego wziąłem na siebie te dwie role. Trwało to bardzo krótko, bo jakieś półtora miesiąca. Strasznie ciężko było mi pogodzić te dwie role a fakt, że drużyna średnio się słuchała, nie pomagał. Dlatego odstąpiłem wtedy dowodzenia Makrowi. Wspominam ten okres jako zmarnowany czas. Nie byłem jeszcze wtedy gotowy do roli prowadzącego, a mogłem się rozwijać w innych kierunkach.

[R] W Carpathian Roja ostatecznie przejąłeś stery jako pełnoetatowy IGL. Co sprawiło, że zdecydowałeś się ponownie wejść w tę rolę i co jest dla Ciebie najtrudniejsze, a co najciekawsze w prowadzeniu drużyny?

W Carpathian Roja zostałem IGL’em z tego powodu, ponieważ dojrzałem do tej roli. Po dołączeniu do teamu i czasie spędzonym na treningach doszliśmy do wniosku, że Studzin nie radził sobie jako IGL i przeszedł na rolę full time snajpera. Bardzo trudne było opanowanie młodszej części składu, ponieważ naszych dwóch najlepszych graczy miało wtedy 15 lat, a obecnie mamy takich trzech zawodników. Nie mogę powiedzieć, że bycie IGL’em w takim składzie jest ciekawe. Wymaga ono ode mnie bardzo dużo cierpliwości i poświęconego czasu, ale uważam, że na pewno popłaci, ponieważ roster jaki mam będzie przyszłością e-sportu w Polsce.

[R] Dołączyłeś do Carpathian Roja we wrześniu. Jak wyglądało Twoje pierwsze wrażenie po dołączeniu do składu?

Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony profesjonalizmem zawodników i tym, jaką uwagę przykładają do treningów.

[R] Ostatecznie zostałeś kapitanem i IGL-em. Jak zmieniła się gra drużyny odkąd przejąłeś dowodzenie?

Od momentu, gdy zostałem prowadzącym zaczęliśmy grać wolniej i bardziej nieprzewidywalnie. Preferuje bardzo luźny styl dowodzenia, trochę podobny do Snaxa. Napewno zwiększyła się nasza skutezczność po stronie Terrorystów i obecnie cięzej jest nam po stronie CT.

[R] Gracie aktualnie ligę Arrmy OPEN. Czy macie w planach inne ligi, turnieje albo konkretne cele na tę lub następną edycję?

Obecnie szukamy turnieji do grania i mamy plan zagrać w przyszłym sezonie ESEA.

[R] Ostatnio dokonaliście zmiany w składzie. Jak długo trwała rekrutacja, jak wyglądały testy nowego zawodnika i czym Was do siebie przekonał?

Osobiście nie chciałem zmienić Studzina z roli Snajpera, ale w pewnym momencie przestało mi się podobać jego podejście. Zdecydowaliśmy się na wzięcie Compellinga, ponieważ był lepszy mechanicznie i wprowadzał większą perspektywę ze względu na niższy wiek.

[R] Jak wygląda atmosfera w drużynie i Wasza komunikacja? Czy jako kapitan masz jakiś określony styl prowadzenia – bardziej „twardą ręką” czy raczej partnersko?

W drużynie panuje teraz bardzo miła i luźna atmosfera.

[R] Jak z perspektywy „świeżaka”, który zaczynał dopiero w CS2, oceniasz polską scenę – zarówno tę undergroundową, jak i tę bardziej profesjonalną?

Jeśli chodzi o tą scenę undergroundową to uważam, że jest ciężko. Ludzie nie chcą grać razem i często mają z tego bekę, dlatego przyszłość Polskiej sceny stoi pod znakiem zapytania. Pro scena w Polsce miewała lepsze czasy, aczkolwiek teraz nie jest źle. Mieliśmy aż 6 Polaków na Majorze z czego 1 dostał się do play-offów.

[R] Czy widzisz w Polsce dużo utalentowanych graczy, czy jednak brakuje infrastruktury, trenerów, organizacji?

Uważam, że w Polsce są utalentowani gracze, ale mają zbyt duże ego i może to źle wpłynąć na ich przyszłą karierę.

[R] Masz doświadczenia z Fortnite’a i simracingu. Co dały Ci te wcześniejsze próby i czy coś z nich przeniosłeś do CS2?

Na pewno grając w Fortnite nauczyłem się analitycznego myślenia i szybkiego podejmowania decyzji. Simracing naromiast nauczył mnie cierpliwości.

[R] Gdybyś nie grał w CS-a, to którą dyscyplinę esportową i sportową najchętniej byś dziś uprawiał?

Gdyby nie CS to na pewno próbował bym swoich sił w simracingu. Jeśli chodzi o tą sportową stronę to raczej nic co mnie interesuje nie pozostało. Jest konsekwencja mojej kontuzji.

[R] Jakie masz cele w CS2 na najbliższy rok, a jakie marzenia długoterminowe – zarówno esportowe, jak i prywatne?

Jeśli chodzi o plany na przyszły rok to na pewno chciałbym razem z drużyną zagrac na jakimś bardziej znanym turnieju i coś wygrać oraz pojechać na bootcamp. Natomiast największym długoterminowym marzeniem e-sportowym jest pojechanie z moją drużyną na jakiegoś LANA. Jeśli chodzi o cele życiowe to myślę, że najbardziej aktualnym jest zdanie studiów.

[R] Do czego dążysz w życiu poza esportem? Czy masz plan B na przyszłość, gdyby kariera gamingowa nie poszła tak, jak oczekujesz?

W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem sportowym zajmującym się Motorsport’em.

[R] Dziękujemy Ci za wywiad! Czy chciałbyś kogoś pozdrowić, kogoś zaprosić do kolejnego wywiadu, kogo chciałbyś w nim zobaczyć – i czego możemy życzyć Ci w nadchodzącym nowym roku?

Chciałbym pozdrowić Pablita i polecam go odwiedzić na Twitch. Na pewno chciałbym zaprosić do wywiadu resztę mojej drużyny – Ana, Hermeza, Compellinga i Makra. Jeśli chodzi o życzenia na przyszły rok to myślę, że lepszy aim będzie dobry.

Na koniec naszej rozmowy jeszcze raz dziękujemy Qierbiemu za poświęcony czas oraz szczegółowe, wyczerpujące odpowiedzi, które z pewnością uczyniły cały wywiad jeszcze bardziej interesującym. Życzymy jemu oraz całej drużynie Carpathian Roja powodzenia w nadchodzących turniejach i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mogli przekazać o nich same dobre wieści.

Na sam koniec warto dodać, że wypowiedzi zawodnika zostały poddane lekkiej obróbce stylistycznej, jednak ich sens, charakter i przesłanie w pełni zachowano.


Carpathian Roja (x.comtiktokprofil drużyny)

Sport i e-sport to całe moje życie. W dzień pasjonat piłki nożnej, w szczególności FC Barcelony, a wieczorami Counter Strike'a. Absolwent studiów wyższych z wyróżnieniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

💰 Wesprzyj nasz projekt!

Wszystkie wpłaty zostaną przeznaczone na rozwój naszego portalu.

Dziękujemy za każdą złotówkę! 🤍

562,27 złZebrano łącznie
12Wpłat

🔥 Ostatnie wpłaty:

Gloris eSports30,62 zł13.02.2026
Uległy Artur10,00 zł15.12.2025

Najnowsze artykuły

Self-promo

ta1nz ta1nz 18.02.2026 18:17
Szaman Szaman 17.02.2026 12:05
Mercik Mercik 15.02.2026 15:26

Brak aktywnych relacji.

Podobne

pl_PLPolish