Logotyp Superiongg.com

Headshoty to nie wszystko – szczera rozmowa z „zeuscise”

- -

Table of Contents

Wstęp

Świat esportu rozwija się w zawrotnym tempie, a rywalizacja na scenie Counter-Strike’a przyciąga coraz więcej uwagi zarówno ze strony mediów, jak i fanów. W ogniu walki liczy się refleks, precyzja i zgranie drużynowe, ale za każdym sukcesem stoi człowiek — gracz, który poświęca setki godzin na trening, analizę i doskonalenie swoich umiejętności. Dziś mamy okazję porozmawiać z jednym z takich zawodników — reprezentantem drużyny VoFoxen, który zdradzi nam kulisy życia półprofesjonalnego gracza, podzieli się swoimi doświadczeniami z ostatnich rozgrywek i opowie o tym, co dzieje się poza ekranem. Kontekst jego wypowiedzi został zachowany, poprawiono jedynie błędy ortograficzne.

[R] Na dobry początek – przedstaw się krótko. Kim jesteś, jakie masz zainteresowania i jak wylądowałeś w VoFoxen?

Hej, mam na imię Michał w środowisku esportowym znany pod nickiem „zeuscise”, pochodzę z województwa dolnośląskiego z Wrocławia, moimi zainteresowaniami poza oczywiście esportem, są F1 w formie sim racingu oraz F1 jako fana, oraz „próbowanie” bycia kibicem Manchesteru United, bo na grubszą skalę nie można nazwać tego kibicem. Moja przygoda z organizacją VoFoxen zaczęła się na początku tego roku, organizacja sama się do mnie odezwała, bo poszukiwali igla, a ja byłem aktualnie LFT, tak się życie potoczyło, że z samym CEO Dawidem spędziliśmy wspólnie cały IEM Katowice 2024 w Spodku i złapaliśmy wspólny vibe, a Dawid mi zaufał co do budowania składu, choć nie ukrywam, że jak byliśmy we 3 w składzie, to myślałem, że w końcu puszczą mu nerwy, jednakże to konkretny facet, także szacunek.

[R] IGL to ciężki kawałek chleba – co cię skłoniło, żeby wziąć stery w drużynie? Lubisz krzyczeć na ludzi, czy raczej tłumaczyć?

Moja rola z próbowaniem iglowania zaczęła się w sumie jakoś okolice 2017, gdzie próbowałem dawać jakieś sugestie do igl’a oraz pomagać mu w mid call roundach. Jakoś mi się to spodobało na dłuższą metę i zacząłem sam już prowadzić „zespół”. Lubię odpowiedzialność za swoje czyny oraz nie ukrywam, że cechuję się na lidera w prawdziwym życiu jak i na serwerze. Co do krzyczenia to nie jestem zwolennikiem jednakże czasami w meczu czy na sparingu trzeba wziąć pauzę, podnieś ton i powiedzieć co my robimy nie tak donośnym głosem, żebyśmy zrozumieli raz i konkretnie. Jeżeli miałbym wybierać, raczej jestem zwolennikiem wytłumaczenia.

[R] Grałeś wcześniej w wielu mixach – czemu Twoim zdaniem te projekty nie wypalały? Ludzie znikali po dwóch przegranych czy wynikało to z odmiennych poglądów w jakim stylu chcielibyście grać?

Mixów bardzo dużo się przewinęło czy nawet początki w VoFoxen, czy poprzednim teamie Unleashed. Głównym problemem są ludzie, mianowicie mental ludzi. Jeżeli nie zarabiam z tego pieniędzy, to mają w*******, jeżeli coś nie wychodzi, to się poddają oraz strasznie siada im głowa, żeby coś zaczęło funkcjonować, trzeba temu dać czas, żeby naprawić błędy oraz wprowadzić poprawki. Jeżeli ludzie, z którymi graliśmy, nie brali tego pod uwagę i z dnia na dzień uciekali z teamu, bo byli „wypaleni” no to ciężko na takich strukturach zbudować team na serwerze jak i poza nim.

[R] Czym różni się gra w VoFoxen od Twoich poprzednich zespołów? Jest więcej dyscypliny czy dalej „YOLO i lecimy B”?

W VoFoxen gra jest najlepiej ułożona spośród wszystkich teamów. Głównie jest to zasługa tego, że mamy graczy dobranych na właściwych pozycjach. Dyscyplina dyscypliną wiadomo, ale nic ani nikt naszych graczy nie ogranicza, jedynie fantazja i wyobraźnia.

[R] Jak wygląda wasz typowy trening? Macie ustalone scrimy, demka, taktyki, czy raczej wchodzicie na serwer i wszystko ustalacie „z dnia na dzień”?

Jestem typem człowieka co lubi mieć wszystko zaplanowane. 5 budzików nastawione, choć zawsze wstaję za pierwszym razem, ale każdy nasz dzień treningowy jest ustalony od A do Z wcześniej. Od poustawianych już sparingów oraz całego harmonogramu dnia treningowego, po wspólne oglądanie demek czy ćwiczenie na sucho na serwerze.

[R] Na jakim turnieju najbardziej Ci zależy – Arrmy, Summit Clash czy może ESEA? A może celujesz w Majora… za dwa lata?

Na wszystkich turniejach nam zależy tak samo. Nie ma czegoś takiego, że odpuszczamy dany turniej albo mniej się staramy. Na razie w Arrmy bilans 10:0, Summit 2:0, w esea nieco gorzej idzie – 2:4 przez to, że przegrywamy mecze przez własne błędy i zagraliśmy jak „npcty”. Jednakże jak to mawia klasyk „Ty sie nie bój jak jest źle, Ty sie bój jak jest dobrze bo to znak że zaraz coś ci sie s********”. W esea na pewno uda nam się powrócić na dobrą ściężkę.

[R] Masz jakąś swoją ulubioną taktykę, którą lubisz callować, nawet jak nie działa?

Gramy praktycznie freestyle oraz mid call roundy, więc jeżeli chodzi stricte o sztywną taktykę, to nie mam takiej swojej ulubionej. Wszystko wychodzi z defaultu. Jeżeli zabijamy i robimy przewagę, to jestem tego fanem najbardziej. No dobra, można zaliczyć pod to w sumie Exec B na inferno hahaha

[R] Na jakiej mapie czujesz się jak ryba w wodzie, a gdzie chciałbyś jeszcze popracować nad swoim ustawianiem się czy czytaniem gry?

Najlepiej się czuje na nuke po stronie atakującej. Mam tam pełen luz oraz szeroki wachlarz możliwości. Najmniej komfortowo, jeżeli chodzi o pozycję, grało mi się anubisa ze względu tego, że jako igl nie na wszystkich mapach mogę grać aktywne pozycje. Po prostu mam od tego swoich ludzi, którzy wiem, że zrobią to za mnie lepiej, czy Szuti czy Jeykes.

[R] Czy jako IGL masz jakieś rytuały przed meczem? Kawa, muzyczka, rozciąganie, medytacja? A może jeszcze coś innego co jest bardziej nietypowe?

Przed meczem pełen luz. Przede wszystkim dobry napój obok mnie oraz karaoke z Szutim, tyle wystarczy.

[R] IGL to też głowa drużyny – masz jakiś swój sposób na podkręcenie atmosfery przed grą? Motywacyjna przemowa czy raczej klasyczne: „gracie, jak umiecie”?

Inside mowa motywująca wiadomo oraz żartobliwe tekściki albo po prostu „skupmy się k****, gramy mecz”.

[R] W Twojej opinii – co odróżnia dobrego gracza od przeciętnego na scenie amatorskiej?

Przede wszystkim umiejętność odróżniania gry teamowej od faceita. Jeżeli dajmy na to przykład gracz X gra całe życie faceity i nagle postanawia sobie, że będzie grał teamowo i przychodzi na testy, ma 3000elo, ale nigdy nie grał teamowo to jedynie co potrafi to strzelać. Samym zrozumieniem tego co robimy oraz umiejętnością operowania granatów leży i nic nie może zrobić. Jeżeli robi coś, ale nie rozumie, po co to robi, to uważam, że nigdy nie będzie dobrze grał. W skrócie co odróżnia to rozumienie gry oraz tego co się robi, oraz w jakim celu to się robi.

[R] Czy VoFoxen ma jakieś wewnętrzne memy lub rytuały? Kto w drużynie najczęściej odpala monolog po przegranej rundzie?

Mamy bardzo dużo memów. Najczęściej są to memy ze śmiesznych akcji, dziwnych lagów mózgu czy to po prostu tego, że mam loki i chłopaki jak im czasami dotnę odpowiadają ” Dobra Vifon”. Jeżeli chodzi o drugą część pytania, to odpowiedź jest wiadoma — jestem tą osobą ja.

[R] Gdybyś miał wybrać jednego prosa, z którym mógłbyś zagrać mixa – kto by to był i czemu akurat on?

Byali idol od małego łebka, który zaczynał gierke w cs’a. Aż po teraz dalej mu kibicuje i wierze w powrót, chociaż wydaje mi się, że ryby go pochłonęły bardziej.

[R] Jak wygląda balans między graniem a życiem poza CS-em? Udaje się czasem wyjść z domu, czy Dust2 to drugi adres zameldowania?

Jeżeli nie zarabiamy z tego pieniędzy, to wiadomo, że wszystko jest do ustalenia między nami. Staramy się trenować jak najwięcej, choć jeżeli ktoś ma jakieś plany czy po prostu potrzebuje kilka dni na wyjazd rodzinny — nie ma z tym problemu.

[R] Na koniec – co powiedziałbyś młodym graczom, którzy chcą wejść w amatorską scenę? Przestroga, rada, czy może: „nie róbcie tego, dzieciaki”?

Przede wszystkim zaangażowanie w drużynę, schowanie ego do kieszeni oraz dobre nastawienie, pchanie tego do przodu. Nie od razu Rzym zbudowano. Napędzajcie się energią oraz chęcią do gry. Jak nie wychodzi, to wyjdzie. Trzeba po prostu trenować, trenować i poprawiać błędy po porażkach, bo nic tak nie uczy jak porażka. „eat pasta and shoot faster”.

Podziękowania za wywiad

Serdeczne podziękowania dla zeuscise z drużyny VoFoxen za poświęcony czas i ciekawy wywiad. Życzymy dalszych sukcesów na serwerach i trzymamy kciuki za kolejne zwycięstwa!


ViBe Gaming (facebookx.com)

Sport i e-sport to całe moje życie. W dzień pasjonat piłki nożnej, w szczególności FC Barcelony, a wieczorami Counter Strike'a. Absolwent studiów wyższych z wyróżnieniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

💰 Wesprzyj nasz projekt!

Wszystkie wpłaty zostaną przeznaczone na rozwój naszego portalu.

Dziękujemy za każdą złotówkę! 🤍

562,27 złZebrano łącznie
12Wpłat

🔥 Ostatnie wpłaty:

Gloris eSports30,62 zł13.02.2026
Uległy Artur10,00 zł15.12.2025

Najnowsze artykuły

Self-promo

Szaman Szaman 17.02.2026 12:05
ta1nz ta1nz 18.02.2026 18:17
korczee korczee 13.02.2026 13:39

Brak aktywnych relacji.

Podobne

pl_PLPolish