Logotyp Superiongg.com

Gloris eSports traci szansę na Arrmy Masters?

- -

Za nami niemal cała faza zasadnicza obecnego sezonu Arrmy. Na każdym poziomie rozgrywek nie brakowało emocji i wyrównanej walki. Dziś jednak skupimy się przede wszystkim na dywizji Rising. To właśnie tam Gloris eSports najprawdopodobniej będzie musiało pożegnać się z marzeniami o awansie do Arrmy Masters. Sprawdzimy również, jak radzi sobie akademia tej organizacji, która wciąż walczy w lidze Open. Czy dla głównego składu to już definitywny koniec nadziei, czy może na horyzoncie tli się jeszcze cień szansy na odwrócenie losów sezonu?

Gloris eSports w opałach – seria meczów, która mogła przesądzić o ich losie

Gloris eSports 1:0 Ankara Messi | walkower

Spotkanie z Ankara Messi nie doszło do skutku z powodów niezależnych od Gloris eSports. Drużyna rywali nie stawiła się na mecz, przez co zwycięstwo zostało przyznane walkowerem. Choć każdy punkt jest na wagę złota, z pewnością zawodnicy Gloris woleliby rozstrzygnąć to starcie na serwerze. Niemniej jednak wynik 1:0 zasilił ich bilans i na moment poprawił sytuację w tabeli.


Gloris eSports 10:13 Teb Esports Pro | Anubis

Starcie z Teb Esports Pro na Anubisie to kolejny przykład tego, jak wyrównane potrafią być mecze z udziałem Gloris eSports. Obie drużyny prezentowały zbliżony poziom i przez większą część spotkania wynik pozostawał otwarty. Choć na serwerze nie brakowało momentów napięcia i walki o każdy punkt, ostatecznie to przeciwnicy lepiej odnaleźli się w decydujących rundach. Minimalna porażka 10:13 tylko podkreśla, jak niewiele zabrakło, by wynik przechylił się na korzyść Gloris.

To jeden z tych meczów, które szczególnie bolą. Nie tylko ze względu na stratę punktów, ale również z powodu poczucia niedosytu. W całym sezonie Gloris eSports niejednokrotnie pokazywało, że potrafi postawić się teoretycznie silniejszym zespołom. Ale zbyt często czegoś brakowało w kluczowych momentach, czy to skuteczności, czy zimnej krwi. Anubis mógł być dla nich punktem zwrotnym, ale zamiast tego stał się kolejnym rozdziałem w serii meczów „na styku”, które kończą się bez happy endu.


Gloris eSports 5:13 Pandemonium | Dust 2

Pojedynek z Pandemonium zapewne był jednym z tych, które Gloris eSports chciałoby jak najszybciej wyrzucić z pamięci. Na każdemu dobrze znanej mapie Dust 2 rywale od pierwszych minut narzucili swoje warunki gry. Skutecznie ograniczając swobodę ruchu i możliwości taktyczne Gloris. Pomimo prób przejęcia inicjatywy, to Pandemonium dyktowało tempo, dominując zarówno w aspektach strzeleckich, jak i zespołowych. Wynik 5:13 mówi sam za siebie, Gloris nie udało się znaleźć sposobu na zatrzymanie rozpędzonego przeciwnika.

To spotkanie brutalnie obnażyło problemy, które czasem pojawiają się w grze Gloris. Brak stabilności, trudność w odpowiedzi na agresywny styl rywali i zbyt wolna adaptacja do sytuacji na mapie. W kontekście walki o awans porażka z Pandemonium była szczególnie bolesna. Nie tylko ze względu na stratę punktów, ale też przez jej jednostronny charakter. Tego typu wyniki mogą negatywnie odbić się na morale zespołu i poczuciu pewności siebie, zwłaszcza gdy sezon wchodzi w decydującą fazę.


Gloris eSports 13:6 Lunacy Gaming | Ancient

W starciu z Lunacy Gaming Gloris eSports w końcu mogło odetchnąć z ulgą i udowodnić, że wcześniejsze potknięcia nie przekreślają ich potencjału. Na wymagającej mapie Ancient drużyna zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, prezentując solidną współpracę, przemyślane decyzje i skuteczne egzekucje. Właśnie takiego Gloris chcieli oglądać kibice. Pewnego siebie, grającego zespołowo i wykorzystującego swoje atuty do maksimum. Wynik 13:6 mówi wiele, to było zdecydowane zwycięstwo, które ani przez moment nie wydawało się zagrożone.

To spotkanie może okazać się kluczowe nie tylko pod względem punktowym, ale przede wszystkim mentalnym. Pokonanie Lunacy Gaming z takim impetem pozwoliło Gloris przypomnieć sobie, że potrafi dominować i grać na wysokim poziomie. W kontekście końcówki sezonu każde zwycięstwo ma ogromne znaczenie, a ten triumf może być iskrą, która jeszcze rozbudzi ambicje i nada zespołowi nowego rozpędu. Choć droga do Masters wygląda na wyjątkowo stromą, Gloris pokazało, że jeszcze nie składa broni.

A co słychać w akademii?

Gloris AC 13:9 DTK | Anubis

Gloris AC kontra DTK na Anubisie to starcie, które akademia zakończyła z pewnym zwycięstwem, ale nie bez walki. Mapa przyniosła wyrównaną rywalizację, gdzie obie drużyny miały swoje momenty, jednak to Gloris AC potrafiło zachować więcej spokoju w kluczowych momentach. Wynik 13:9 pokazuje, że choć mecz nie był jednostronny, to podopieczni Gloris mieli wyraźną przewagę i potwierdzili swoją siłę na tej mapie.

To zwycięstwo miało zapewne dla akademii duże znaczenie. Nie tylko pozwoliło zyskać cenne punkty, ale mogło również wzmocnić morale i zbudować pewność siebie przed kolejnymi starciami. Anubis pokazał, że Gloris AC potrafi narzucać swój styl gry i kontrolować przebieg spotkania, co jest obiecującym sygnałem na przyszłość.


Gloris AC 13:1 BGCTeam | Ancient

W meczu przeciwko BGCTeam na mapie Ancient akademia Gloris zaprezentowała prawdziwą dominację. Wynik 13:1 mówi sam za siebie. Było to zdecydowane i przekonujące zwycięstwo, w którym rywale nie mieli wiele do powiedzenia. Gloris AC pokazało skuteczność na każdym polu, zarówno w indywidualnych pojedynkach, jak i w taktycznych zagraniach zespołowych.

Ten wynik na pewno dodał zespołowi dużej motywacji, potwierdzając, że ich przygotowanie i zaangażowanie przekłada się na efekty na serwerze. Dla akademii takie wygrane są nie tylko szansą na punkty, ale również na rozwijanie pewności siebie i budowanie fundamentów pod przyszłe sukcesy.


Gloris AC 2:13 Bracia autobus | Mirage

Starcie z Braćmi Autobus na Mirage okazało się jednak trudnym wyzwaniem dla Gloris AC. Rywale pokazali mocną i agresywną grę, co szybko przełożyło się na wyraźną przewagę w wyniku. Akademia nie zdołała nawiązać skutecznej walki, a ostateczny rezultat 2:13 odzwierciedla zdecydowaną dominację przeciwników.

Taka porażka to zawsze cenne doświadczenie, które pozwala drużynie wyciągnąć wnioski i poprawić elementy gry wymagające dopracowania. Mimo tej przegranej akademia Gloris wciąż pokazuje, że potrafi rywalizować na wysokim poziomie. Co za tym idzie z każdym meczem zdobywa cenne lekcje, które mogą zaowocować w kolejnych spotkaniach.

Co dalej czeka Gloris eSports?

Sezon Arrmy Rising powoli zbliża się do decydującej fazy. Przed Gloris eSports stoją kluczowe wyzwania, które mogą przesądzić o ich dalszych losach. Mimo że droga do awansu do dywizji Masters jest już wyjątkowo trudna, zespół nie zamierza składać broni i wciąż walczy o każdą rundę, i punkty, które mogą okazać się bezcenne w końcowym rozrachunku.

Główny skład Gloris już 28 lipca o godzinie 20:00 stanie do walki z MENSZCZYSNI. Ekipie która na pewno tanio skóry nie sprzeda. Zaledwie dwa dni później, 30 lipca o tej samej porze, czeka ich pojedynek z NOSURRENDERGG. Czyli drużyną aspirującą do wysokich miejsc w tabeli. To będą starcia pełne emocji, gdzie każdy błąd może kosztować utratę cennych punktów, a każda wygrana da nadzieję na utrzymanie się w rywalizacji.

Również akademia Gloris nie zwalnia tempa i już 27 lipca o 19:00 zmierzy się z WILCZURAMI. To dla nich doskonała okazja, by pokazać swoją siłę i potwierdzić, że mogą być realnym wsparciem dla organizacji oraz ambitną drużyną, która nie boi się wyzwań na ligowym froncie.

Przed Gloris eSports otwiera się więc ważny rozdział sezonu. Czas na ostatni sprint, w którym liczy się koncentracja, drużynowa synergia i walka do samego końca. Niezależnie od ostatecznych wyników, jedno jest pewne – zespół pokazuje charakter i determinację, które są fundamentem do budowy przyszłych sukcesów. Teraz pozostaje kibicować, trzymać kciuki i obserwować, jak Gloris eSports stawia czoła kolejnym wyzwaniom na drodze ku Masters.


Gloris eSports (x.comprofil drużyny)

Jestem absolwentem e-commerce i pasjonatem esportu. Obecnie prowadzę drużynę Vortex eSports oraz piszę artykuły dla SuperionGG, skupiając się głównie na scenie Counter-Strike’a.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

💰 Wesprzyj nasz projekt!

Wszystkie wpłaty zostaną przeznaczone na rozwój naszego portalu.

Dziękujemy za każdą złotówkę! 🤍

562,27 złZebrano łącznie
12Wpłat

🔥 Ostatnie wpłaty:

Gloris eSports30,62 zł13.02.2026
Uległy Artur10,00 zł15.12.2025

Najnowsze artykuły

Self-promo

ta1nz ta1nz 18.02.2026 18:17
! 𝕜𝕖ℤ𝕚 ! 𝕜𝕖ℤ𝕚 15.02.2026 19:03
FineZ FineZ 13.02.2026 18:13

Brak aktywnych relacji.

Podobne

pl_PLPolish