Po dwóch pierwszych spotkaniach, o których pisaliśmy w osobnym artykule [link tutaj], drużyna VoFoxen Rising przystępowała do kolejnych meczów w lidze ESEA Entry S55 z bilansem 1–1. Jedno zwycięstwo przyszło im w dość nietypowych okolicznościach, bo po walkowerze, a drugie spotkanie niestety zakończyło się porażką. Czy taki początek można uznać za udany? Z pewnością nie do końca tak wyobrażali sobie start sezonu. Choć bilans nie wygląda źle, to zespół z pewnością liczył na bardziej pewne wejście w rozgrywki.
W ostatnich dniach VoFoxen Rising rozegrało trzy kolejne mecze, które przyniosły sporo emocji, zmian nastrojów i materiału do analizy. Zespół miał okazję zmierzyć się z drużynami z Ukrainy, Grecji oraz Niemiec – każda z nich postawiła inne wyzwania i obnażyła inne aspekty gry polskiej formacji.
Zły początek, wielki charakter
13 października 2025 roku o godzinie 20:30 VoFoxen Rising stanęło naprzeciw ukraińskiego zespołu BALENCIAGA. Spotkanie odbyło się na mapie de_ancient, a jego przebieg był prawdziwym rollercoasterem emocji. Już od pierwszych rund można było zauważyć, że Polacy nie weszli w mecz najlepiej. Ich komunikacja i tempo gry wyglądały na nieco zdezorganizowane, co rywale skrupulatnie wykorzystywali.
Do przerwy VoFoxen przegrywało aż 2:10, co w systemie MR24 jest wynikiem niezwykle trudnym do odrobienia. Jednak po zmianie stron drużyna pokazała ogromny charakter. Z rundy na rundę odzyskiwali pewność siebie, a ich agresywne wejścia na bombsite’y zaczęły przynosić efekty. Mimo imponującego comebacku i walki do samego końca, ostatecznie zabrakło kilku rund, by doprowadzić do zwycięstwa. Spotkanie zakończyło się wynikiem 11:13.
Choć wynik był niekorzystny, ten mecz mógł dać zespołowi coś równie cennego – świadomość, że nawet z bardzo trudnej sytuacji można się podnieść. Gdyby początek wyglądał choć trochę lepiej, wynik mógł być zupełnie inny.
| Elims | Deaths | K/D Ratio | 3K | 4K | 5K | ADR | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| dako | 29 | 16 | 1.81 | 4 | 0 | 0 | 117.90 |
| Mofy | 24 | 20 | 1.20 | 2 | 0 | 0 | 89.40 |
| xdaeeeee- | 11 | 16 | 0.69 | 0 | 0 | 0 | 52.80 |
| Shock_-_- | 10 | 20 | 0.50 | 0 | 0 | 0 | 58.10 |
| --Justin__ | 9 | 17 | 0.53 | 0 | 0 | 0 | 60.30 |
Lekcja wykorzystana
Dwa dni później, 15 października, o tej samej porze, VoFoxen Rising ponownie zasiadło do gry, tym razem przeciwko greckiej formacji WLGamingEsports. Mapa pozostała ta sama – de_ancient – ale obraz meczu był już zupełnie inny.
Polacy od pierwszych minut pokazali, że wyciągnęli wnioski z poprzedniego spotkania. Ich gra była znacznie bardziej poukładana, decyzje podejmowane szybciej i pewniej. Do przerwy prowadzili 8:4, a ich kontrola nad ekonomią i tempem gry nie pozostawiała złudzeń.
Druga połowa przebiegła pod ich dyktando – nawet jeśli przeciwnicy próbowali wracać do gry, VoFoxen nie pozwalało im rozwinąć skrzydeł. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 13:10, a wynik choć nie był bardzo jednostronny, to mecz wyglądał na w pełni kontrolowany.
To zwycięstwo było niezwykle ważne nie tylko dla morale drużyny, ale i dla ich bilansu w tabeli. Pokazało, że zespół potrafi odpowiedzieć na porażkę, zachować chłodną głowę i zagrać konsekwentnie.
| Elims | Deaths | K/D Ratio | 3K | 4K | 5K | ADR | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Mofy | 26 | 17 | 1.53 | 0 | 2 | 0 | 114.00 |
| Shock_-_- | 22 | 13 | 1.69 | 3 | 0 | 0 | 94.80 |
| dako | 18 | 13 | 1.38 | 1 | 0 | 0 | 90.70 |
| --Justin__ | 12 | 13 | 0.92 | 0 | 1 | 0 | 56.60 |
| xdaeeeee- | 10 | 17 | 0.59 | 0 | 0 | 0 | 60.80 |
Inferno pełne napięcia
Ostatni z trzech opisanych meczów rozegrano 20 października 2025 roku o godzinie 20:30. Rywalem VoFoxen Rising był niemiecki zespół Penta Nyl, a areną zmagań tym razem była klasyczna mapa de_inferno.
Spotkanie od początku było bardziej wyrównane niż poprzednie mecze, choć to Niemcy szybciej odnaleźli się w realiach mapy. Do przerwy VoFoxen przegrywało 4:8, ale mimo niekorzystnego wyniku nadal utrzymywało kontakt z rywalem. W drugiej połowie mecz nabrał tempa – pojawiło się więcej wymian, clutchy i ciekawych rozwiązań taktycznych. Niestety, końcówka należała do Penta Nyl, które zamknęło spotkanie wynikiem 13:9.
Choć wynik nie daje powodów do radości, gra VoFoxen była solidna i w wielu momentach naprawdę obiecująca. Widać, że zespół szuka swojego stylu, a każde kolejne spotkanie to krok w stronę większej stabilności.
| Elims | Deaths | K/D Ratio | 3K | 4K | 5K | ADR | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Shock_-_- | 18 | 16 | 1.13 | 0 | 0 | 0 | 83.30 |
| Mofy | 16 | 17 | 0.94 | 1 | 0 | 0 | 77.80 |
| xdaeeeee- | 14 | 18 | 0.78 | 0 | 0 | 0 | 59.00 |
| dako | 13 | 16 | 0.81 | 0 | 0 | 0 | 71.90 |
| --Justin__ | 10 | 16 | 0.63 | 0 | 0 | 0 | 63.30 |
Czas na przełamanie
Po pięciu rozegranych spotkaniach bilans VoFoxen Rising wynosi 2–3. Nie jest to wymarzony start sezonu, ale też nie przekreśla szans na sukces. Drużyna wciąż ma realne możliwości, by odwrócić sytuację i włączyć się do walki o awans do fazy play-off.
Następny mecz odbędzie się już 22 października o godzinie 20:30, a przeciwnikiem będzie turecki LiskenClan. Dla polskiego zespołu to idealna okazja, by wyrównać bilans i zbudować pozytywną serię. Każde zwycięstwo w tej części sezonu może okazać się kluczowe, a motywacja w drużynie jest ogromna.
Jeśli VoFoxen Rising zagra z taką determinacją, jaką pokazali w drugiej połowie meczu z BALENCIAGA, a jednocześnie utrzyma dyscyplinę taktyczną z pojedynku przeciwko WLGamingEsports, to przed nimi jeszcze wiele dobrych momentów. Ten sezon wciąż może należeć do nich.
VoFoxen Esport (x.com — facebook — profil drużyny — discord — instagram — tiktok)

