Po kilku tygodniach emocjonującej rywalizacji faza grupowa turnieju Underground Rivals dobiegła końca. Organizatorzy z Underground CS2 Polska udowodnili, że potrafią tworzyć wyjątkową esportową atmosferę i skupiać wokół siebie społeczność Counter-Strike’a. W in the last article. przedstawialiśmy podział na grupy i pierwsze mecze, które zapowiadały się niezwykle ciekawie. Teraz jednak emocje wchodzą na zupełnie inny poziom, ponieważ nadszedł czas na fazę pucharową, w której osiem najlepszych drużyn powalczy o zwycięstwo i nagrodę główną w wysokości 500 zł.
Zanim jednak przejdziemy do analizy ćwierćfinałów, warto przypomnieć, jak wyglądała walka w poszczególnych grupach. Nie brakowało tam dramatycznych zwrotów akcji, niespodziewanych wyników oraz sytuacji, w których o awansie decydowały dosłownie pojedyncze rundy. W rezultacie poziom emocji był niezwykle wysoki, a widzowie mogli poczuć prawdziwego ducha rywalizacji.
Grupa A – wyrównana do samego końca
W grupie A walka o awans trwała do ostatnich minut, a emocje sięgały zenitu. Awans z pierwszego miejsca wywalczyły Koziołki Anki, które od początku prezentowały stabilną i pewną formę. Z kolei drugą drużyną, która zameldowała się w play-offach, została Victoria Nostra.
To jednak nie była zwykła rywalizacja, ponieważ aż trzy zespoły zakończyły fazę z bilansem 4–1, a o awansie decydowała różnica rund. I to właśnie Victoria Nostra miała o osiem rund lepszy bilans od Ignis Five, co dało im upragnione drugie miejsce. Można powiedzieć, że +8 rund to sporo, ale w tej grupie każdy punkt był na wagę złota. Dzięki temu końcówka fazy grupowej stała się niezwykle zacięta. Bilans 4–1, który normalnie gwarantuje pewny awans, tutaj okazał się niewystarczający. To pokazuje, jak wyrównana była ta grupa i jak wysoki poziom zaprezentowały wszystkie zespoły.
Ostateczne ułożenie w Grupie A prezentuje się następująco:
- 1# Koziołki Anki — 4–1 / 12pkt
- 2# Victoria Nostra — 4–1 / 12pkt
- 3# Ignis Five — 4–1 / 12pkt
- 4# 404 — 2–3 / 6pkt
- 5# Carpathian Roja — 1–4 / 3pkt
- 6# Fairus Youngsters — 0–5 / 0pkt
Grupa B – dominacja Tuga Clan
Tymczasem w grupie B sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Tuga Clan od samego początku narzucił własne tempo gry i nie pozostawił żadnych złudzeń, kto jest faworytem. Zespół zakończył zmagania z perfekcyjnym bilansem 5–0, dzięki czemu pewnie zajął pierwsze miejsce. Ich styl był poukładany i konsekwentny, a różnica rund +36 najlepiej pokazuje ich przewagę nad rywalami.
Drugie miejsce przypadło Lunacy Gaming, które uległo jedynie liderowi grupy. Mimo tej jednej porażki zespół zaprezentował bardzo dobrą formę i zakończył fazę z bilansem rund +26, co w pełni wystarczyło do awansu. Warto jednak wspomnieć o Team Fairus, które próbowało jeszcze w końcówce odwrócić losy tabeli. Niestety, przegrało dwa kluczowe spotkania, które w rezultacie pozbawiły ich szans na awans. Tutaj więc nie było niespodzianki – faworyci pewnie wykonali swoje zadanie.
Ostateczne ułożenie w Grupie B prezentuje się następująco:
- 1# Tuga Clan — 5–0 / 15pkt
- 2# Lunacy Gaming — 4–1 / 12pkt
- 3# Team Fairus— 3–2 / 9pkt
- 4# Knagi Niebisza — 1–4 / 3pkt
- 5# NPK Esport — 1–4 / 3pkt
- 6# Vision Esport — 1–4 / 3pkt
Grupa C – kontrola i spokój Team Perun
Z kolei grupa C przypominała nieco przebieg wydarzeń z grupy B. Team Perun od początku kontrolował sytuację, a dzięki świetnej organizacji gry i zgraniu zespołu zdominował rywali. Ich forma była stabilna, co przełożyło się na pierwsze miejsce i pewny awans.
Tuż za nimi uplasowała się drużyna Jonixal Team, która przegrała tylko z liderem grupy. To właśnie te dwa zespoły prezentowały najbardziej konsekwentną grę, co dało im zasłużony awans do fazy pucharowej. Golden 5, mimo ambitnej walki, musiało uznać wyższość przeciwników i zakończyło rywalizację na trzecim miejscu. W efekcie ich przygoda z turniejem dobiegła końca, choć pokazali się z bardzo dobrej strony.
Ostateczne ułożenie w Grupie C prezentuje się następująco:
- 1# Team Perun— 5–0 / 15pkt
- 2# Jonixal Team — 4–1 / 12pkt
- 3# Golden 5— 3–2 / 9pkt
- 4# VYCE CLAN — 2–3 / 6pkt
- 5# NPK Esport 2 — 1–4 / 3pkt
- 6# Visionary — 0–5 / 0pkt
Grupa D – Moczodol i Mivori w natarciu
Ostatnia grupa, czyli grupa D, również przyniosła sporo emocji. Moczodol zagrał koncertowo, wygrywając wszystkie swoje mecze i potwierdzając, że ma aspiracje do końcowego triumfu. Ich gra była dynamiczna i przemyślana, dzięki czemu zespół pewnie zajął pierwsze miejsce.
Drugą lokatę wywalczyło Mivori, które uległo jedynie liderowi, ale pozostałe spotkania wygrało bez większych problemów. Co więcej, obie drużyny pokazały, że potrafią grać nie tylko skutecznie, ale też widowiskowo. Pozostałe ekipy, mimo starań, nie były w stanie dorównać ich poziomowi. W rezultacie właśnie Moczodol i Mivori zameldowały się w ćwierćfinałach Underground Rivals.
Ostateczne ułożenie w Grupie D prezentuje się następująco:
- 1# Moczodol— 5–0 / 15pkt
- 2# Mivori — 4–1 / 12pkt
- 3# Spectra Esport— 2–3 / 6pkt
- 4# Pirtus.Vro — 2–3 / 6pkt
- 5# Croxic — 1–4 / 3pkt
- 6# Gromaz Esports — 1–4 / 3pkt
Drabinka finałowa – czas na emocje
Po zakończeniu fazy grupowej znamy już pełną drabinkę play-offów. Oto pary ćwierćfinałowe:
- Koziołki Anki vs Mivori
- Tuga Clan vs Jonixal Team
- Victoria Nostra vs Moczodol
- Lunacy Gaming vs Team Perun
Każdy z tych meczów zapowiada się niezwykle interesująco. Z jednej strony mamy faworytów, którzy chcą potwierdzić swoją dominację, z drugiej – zespoły gotowe na niespodzianki. Teraz nie będzie już miejsca na błędy, ponieważ każda mapa i każda runda mogą zadecydować o awansie lub odpadnięciu.
Faza pucharowa Underground Rivals potrwa około dwóch tygodni, a terminy poszczególnych meczów zostaną ustalone przez kapitanów drużyn. Organizatorzy dbają o to, by rozgrywki przebiegały płynnie i sprawiedliwie, dlatego elastycznie dopasowują harmonogram do możliwości zawodników.
Transmisje, aktualizacje i społeczność
Wszystkie mecze fazy play-off będą transmitowane na oficjalnym kanale Twitch Underground CS2 Polska, a po ich zakończeniu nagrania trafią na YouTube. Dzięki temu fani, którzy nie będą mogli oglądać spotkań na żywo, będą mieli okazję nadrobić wszystkie emocje w dowolnym momencie.
Co więcej, organizatorzy aktywnie prowadzą swoje media społecznościowe, na których regularnie publikują informacje o nadchodzących meczach, wynikach i ciekawych momentach z poczynań drużyn w Underground Rivals. Dlatego warto ich obserwować, aby nie przegapić żadnych nowości. Dzięki tej komunikacji społeczność turnieju cały czas rośnie, a kolejne edycje z pewnością przyciągną jeszcze więcej graczy.
Summary
Faza grupowa pokazała, że poziom w Underground Rivals jest naprawdę wysoki. Każda grupa miała swoje historie i niespodzianki, a niektóre drużyny odpadły mimo świetnych wyników. Teraz jednak wszystko zaczyna się od nowa. W fazie pucharowej nie ma już marginesu błędu, dlatego każda decyzja i każda runda nabiera jeszcze większego znaczenia.
Przed nami dwa tygodnie pełne emocji, niesamowitych akcji i esportowej rywalizacji. Kto sięgnie po tytuł i 500 zł nagrody? Czy faworyci utrzymają formę, czy może zobaczymy sensację? Jedno jest pewne – Underground CS2 Polska udowadnia, że potrafi organizować turnieje z pasją i sercem.
