Trzy dni temu, a dokładnie 27 października o godzinie 18:26 na fanpage’u The Bulls Team mogliśmy przeczytać bardzo pozytywną wiadomość. Mowa tutaj o ogłoszeniu nowych zawodników Byków. Jeśli się zgłębimy jeszcze bardziej i popatrzymy na poprzednie drużyny tych zawodników, wydaje się, że presja na nowych twarzach The Bulls Team może być duża. Bowiem dla przykładu więcej będzie wymagać się od zawodnika, który przychodzi z Realu Madryt, niż z np. Radomiaka Radom. Tak się składa, że tym Realem Madryt może być Illegal Esports, które „wypuściło” z swoich szeregów aż trzech zawodników.
Doszło również do dwóch wymian na „linii partnerskiej”. YNG SKiLLZ opuściło dwóch zawodników, którzy przenieśli się właśnie do „byków”. Łącznie szeregi byków zasiliło aż ośmiu zawodników. O ile kadra dosyć moszno się poszerzyła tak, czy były to dobre transfery dla naszego partnera będziemy w stanie ocenić dopiero po kilku rozegranych spotkaniach. Aczkolwiek, decyzja, aby skład zasiliło ośmiu zawodników, wydaje się trafna, nawet jeśli pod uwagę bierzemy wzmocnienie głębi składu.
W tym samym poście The Bulls Team również rozwiało nasze ostatnie wątpliwości, które poruszaliśmy w poprzednim artykule, a bardziej je potwierdziło. Wtedy słabą dyspozycję naszego partnera poniekąd tłumaczyliśmy eksperymentowaniem ze składem, formacjami itp. W najnowszym poście na swoich social-mediach nasze przypuszczenia zostały potwierdzone przez naszego partnera. Cel zawodników jest jeden: dopiąć wszystko na ostatni guzik na start 1. ligi VPG Polska.
Nowe twarze:
- Polish (ex-Illegal Esports),
- Kimpuzz (ex-Illegal Esports/Spirit.us)
- Okozarki (ex-Illegal Esports/Spirit.us)
- Klubas (ex-Spirit.us)
- Szumiś (ex-Spirit.us, Mocny Gaz eSport)
- Getweys (ex-Golden Goats)
- Kfaryn (ex-YNG SKiLLZ)
- ZręcznaStopa (ex-YNG SKiLLZ)
The Bulls Team również zapowiedziało, że powyższe transfery, nie są ostatnimi ruchami, jakie organizacja zdecydowała się przeprowadzić. W najnowszym poście nasz partner zapowiedział, że do klubu przejdą jeszcze inni zawodnicy.
Nasz partner, z bykiem w logo w zeszłym sezonie plasował się w czołówce klubów EA Sports FC 25, czy podobnie będzie w FC 26? Tego nie wiemy, ale z pewnością nowi zawodnicy, będą walczyć o swoje dobre imię oraz imię klubu, którego od paru dni reprezentują.
