Po pierwszych tygodniach rozgrywek w 55. sezonie ESEA Open sytuacja ekipy Team Fairus budzi coraz więcej pytań. W poprzednim materiale, gdzie omawialiśmy naszych partnerów w dywizji Open, wspomnieliśmy krótko o dwóch pierwszych spotkaniach drużyny. Dziś przyglądamy się całemu początkowi sezonu… Który, delikatnie mówiąc, nie potoczył się po myśli Fairus. A więc co dokładnie wydarzyło się w czterech inauguracyjnych meczach?
Problemy już na starcie? Team Fairus i ich nietypowy początek w ESEA
Pierwsze tygodnie 55. sezonu ESEA Open okazały się wyjątkowo trudne dla Teamu Fairus. Choć drużyna miała ambitne plany na start rozgrywek w dywizji Open9, rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Cztery zaplanowane mecze zakończyły się bez choćby jednej rozegranej mapy. Niestety wszystkie z nich oddane zostały walkowerem.
Team Fairus [0:1] 🇨🇿 Team Ozralis
Team Fairus [0:1] 🇧🇾 Pelagos eSports
Na otwarcie sezonu, w poniedziałek 6 października, ekipa miała zmierzyć się z czeskim zespołem Team Ozralis. Spotkanie zapowiadało się jako solidny test na początek… Jednak z nieznanych powodów Fairus nie pojawił się na serwerze, oddając rywalom pierwsze punkty. Zaledwie dwa dni później, w środę 8 października, sytuacja się powtórzyła. Rywalem był Pelagos eSports z Białorusi, który również zgarnął zwycięstwo bez gry. Dla fanów zespołu był to już sygnał, że coś może nie działać tak, jak powinno.
Team Fairus [0:1]
AccrouPeek
Team Fairus [0:1] 🇹🇷 Global Noobs
Trzeci mecz zaplanowano na poniedziałek 13 października. Miał on przynieść przełamanie, tym razem przeciwko francuskiej ekipie AccrouPeek. Niestety, historia znów zatoczyła koło. Fairus ponownie nie podjął rywalizacji, a kolejne punkty powędrowały na konto przeciwników. Serię niefortunnych wydarzeń zamknęło starcie z turecką drużyną Global Noobs w środę 15 października. Mimo oczekiwań na pierwszy występ Fairus mecz zakończył się jeszcze przed rozpoczęciem… Kolejnym walkowerem.
Nadzieja na odbicie w kolejnych spotkaniach?
Cztery oddane mecze to z pewnością nie taki początek, jakiego oczekiwali gracze i sympatycy zespołu. Jednak 55. sezon ESEA dopiero się rozkręca. Fairus wciąż mają szansę odwrócić losy rywalizacji i wrócić na serwer z nową energią. Jeśli drużynie uda się ustabilizować sytuację i przygotować do nadchodzących spotkań, wszystko wskazuje na to, że najlepsze dopiero przed nimi.
Team Fairus (facebook, x.com, instagram, profil drużyny)
