Powoli zbliżamy się do półmetka 54. sezonu ESEA, więc najwyższa pora ponownie sprawdzić, jak radzi sobie Constrict Gaming w dywizji Main. W poprzednim artykule podsumowaliśmy ich pierwsze trzy spotkania. Dziś przyjrzymy się kolejnym trzem, które drużyna ma już za sobą. Na ten moment Constrict rozegrało sześć meczów i może pochwalić się bilansem 3–3. Choć wynik ten nie rzuca na kolana, warto pamiętać, że niedawno z zespołem „pożegnał się” jeden z zawodników i to w dość nietypowy sposób.
Mimo tej niecodziennej sytuacji Constrict nie spuszcza z tonu i wciąż pokazuje, że potrafi walczyć na solidnym poziomie. Sprawdźcie sami, jak poszło im w ostatnich meczach.
Zniknął gracz, pojawiło się zwycięstwo
Constrict Gaming 7:13 :ua: The le Bobix | Nuke
Pierwsze z trzech spotkań nie zakończyło się po myśli zawodników Constrict Gaming. Mimo wyrównanej pierwszej połowy, zakończonej remisem 6:6, druga część meczu była już zdecydowanie mniej udana. Rywale przejęli inicjatywę i narzucili swoje tempo gry, zdobywając rundę za rundą. Constrict zdołało odpowiedzieć tylko raz, co przełożyło się na końcowy wynik 7:13. Mimo obiecującego początku zespół nie zdołał utrzymać rytmu po zmianie stron, co ostatecznie przesądziło o porażce w tym starciu.
Constrict Gaming 5:13
Young Stars Talents | Nuke
W drugim spotkaniu Constrict zmierzyło się z dobrze znanym nam zespołem Young Stars, który również jest jednym z naszych partnerów. Mecz ponownie rozegrano na Nuke’u, jednak tym razem od początku to YS Talents przejęło inicjatywę. Po pierwszej połowie prowadzili już 4:8, skutecznie budując sobie bezpieczną przewagę. Po zmianie stron obraz gry nie uległ poprawie z perspektywy Constrict, gdzie udało im się zdobyć tylko jedną rundę. Young Stars Talents pokazali się z bardzo solidnej strony, prezentując poukładaną, konsekwentną grę, która nie pozostawiła miejsca na ewentualny comeback przeciwnika.
Constrict Gaming 13:7 🇹🇷 ex-Altay Espor | Overpass
W trzecim meczu przyszło wreszcie przełamanie. Constrict Gaming, występując już ze stand-inem w składzie, rozegrało bardzo solidne spotkanie na Overpassie. Choć pierwsza połowa znów zakończyła się remisem 6:6, druga część pojedynku należała już wyraźnie do naszych partnerów. Po zmianie stron Constrict zaczęło całkowicie dominować na mapie, nie pozostawiając zbyt wiele miejsca rywalom. ex-Altay Espor zdołało dorzucić do swojego konta już tylko jedną rundę, a mecz zakończył się pewnym zwycięstwem 13:7 na korzyść Constrict Gaming. To ważny sygnał, że zespół mimo problemów kadrowych wciąż ma potencjał, by walczyć o dobre wyniki.
Co dalej przed Constrict Gaming?
Przed Constrict Gaming kolejne ligowe wyzwania. Najpierw wyjdą naprzeciw
Aveon, z którym zmierzą się już jutro. Dla tych, co w wakacje nie liczą dni, to już w czwartek 7 sierpnia o godzinie 20:00. Będzie to szansa na przełamanie obecnego bilansu i zebranie cennych punktów przed końcówką sezonu.
Kolejne spotkanie nastąpi dopiero za nieco ponad trzy tygodnie, a dokładniej September 2nd o 12:00. Wtedy Constrict podejmie skład 🇳🇱 XRAVEL. Godzina meczu może zaskakiwać. Jedno jednak jest pewne, każdy punkt będzie teraz na wagę złota, a margines błędu z tygodnia na tydzień staje się coraz mniejszy. Czy ekipa znajdzie stabilizację w składzie, co przełoży się na lepsze wyniki? Odpowiedź poznamy już niebawem.
Constrict Gaming (x.com — facebook — twitch.tv — profil drużyny)
