Nowy sezon ESEA przynosi kolejną dawkę emocji, a nasi partnerzy ponownie wkraczają do gry. Tym razem w 55. sezonie ESEA Open. W zmaganiach zobaczymy dwie drużyny z naszego programu partnerskiego. Mowa tu o YNG SKiLLZ and Team Fairus. Oba zespoły celują w mocne wejście w sezon i liczą na udane otwarcie rozgrywek, które pozwoli im zbudować pewność siebie na kolejne mecze.
Partnerzy na serwerach? Pierwsze mecze za nami!
W ESEA Open zobaczyliśmy już pierwsze występy naszych partnerów, którzy zdążyli rozegrać po dwa mecze w ramach nowego sezonu. Jak na początek, to emocji nie brakowało… Jedni rozpoczęli od mocnego akcentu, inni wciąż czekają na właściwy start i okazję do pokazania pełni swojego potencjału.
YNG SKiLLZ
YNG SKiLLZ rywalizują w dywizji ESEA Open10 i po dwóch rozegranych spotkaniach mają bilans 1–1. Początek sezonu nie należał jednak do najłatwiejszych… W premierowym meczu drużyna zmierzyła się z brytyjskim zespołem Council Peekers na mapie Nuke. Choć pierwsza połowa była bardzo wyrównana i zakończyła się wynikiem 5:7. Ostatecznie rywale okazali się skuteczniejsi w drugiej części spotkania, doprowadzając do wyniku 7:13.
W drugim meczu YNG SKiLLZ pokazali jednak zupełnie inne oblicze. Na Ancient zdominowali rosyjską ekipę 78s, wygrywając pierwszą połowę aż 10:2 i szybko zamykając mapę wynikiem 13:2. Był to imponujący pokaz siły i zgrania zespołu, który z pewnością doda im pewności siebie przed kolejnymi meczami. W następnej kolejce YNG SKiLLZ zmierzą się z ukraińską drużyną NEXUS, gdzie będą chcieli kontynuować dobrą formę i wskoczyć na dodatni bilans w tabeli.
Team Fairus
Fairus rywalizuje natomiast w ESEA Open9, jednak ich początek sezonu nie potoczył się po myśli drużyny. Zespół ma na koncie dwie porażki walkowerem… Pierwszą przeciwko Team Ozralis, a drugą z Pelagos eSports. Miejmy nadzieję, że w nadchodzącym meczu z AccrouPeek z Francji drużyna wreszcie pojawi się na serwerze i zainauguruje sezon prawdziwą grą.
Nasi partnerzy nie zwalniają tempa
Rozgrywki ESEA ruszyły pełną parą, a nasi partnerzy z zaangażowaniem walczą o każdy punkt w swoich dywizjach. Z pewnością YNG SKiLLZ udowodnili, że potrafią szybko wyciągać wnioski i wrócić na zwycięskie tory po trudnym początku sezonu. Natomiast w przypadku Team Fairus liczymy, że w kolejnym starciu zespół wreszcie pojawi się na serwerze i będzie mógł realnie powalczyć o pierwsze zwycięstwo. Przed obiema ekipami jeszcze wiele spotkań i okazji do pokazania charakteru. A więc trzymamy kciuki, by z każdym tygodniem forma naszych partnerów rosła.
Team Fairus (facebook, x.com, instagram, profil drużyny)
