Logotyp Superiongg.com

Koniec idealnej serii – Gloris eSports AC z pierwszą porażką w Arrmy Open!

- -

Za nami już ponad połowa 13. sezonu Arrmy Open, a Akademia Gloris eSports wciąż utrzymuje się w czołówce dzięki bardzo solidnym występom. Po sześciu rozegranych meczach zespół może pochwalić się znakomitym bilansem i pewnością siebie, która była widoczna w każdym kolejnym spotkaniu. Ostatnim razem przyjrzeliśmy się pierwszym trzem starciom, dziś czas na dalszy ciąg ich sezonowej podróży. Emocji nie brakowało, a wydarzenia z ostatnich kolejek dostarczyły nie tylko sportowych emocji, ale i pierwszych oznak prawdziwego sprawdzianu dla tej drużyny.

Wylane krew, pot i łzy – pierwsza porażka Gloris eSports Academy w tym sezonie Arrmy

Gloris eSports AC 13:7 Vandals Clan | Anubis

Pierwsze z trzech omawianych spotkań przyniosło Akademii Gloris pewne i kontrolowane zwycięstwo na mapie Anubis. Rywalem był inny z naszych partnerów, a dokładniej zespół Vandals Clan, co dodawało pojedynkowi symbolicznego charakteru. Mimo to nie było miejsca na sentymenty, liczyły się wyłącznie punkty i kontynuacja zwycięskiej serii.

Spotkanie wyraźnie przebiegało pod znakiem taktycznej dojrzałości Gloris eSports. Choć rywale kilkukrotnie próbowali przełamać defensywę i zaskoczyć odważniejszymi zagraniami, akademia zachowywała chłodną głowę i odpowiadała z dużą konsekwencją. Kluczowe rundy trafiały na konto Gloris, a raz zbudowana przewaga pozwalała im narzucać swoje tempo i spokojnie kontrolować przebieg meczu.

Końcowy wynik 13:7 dobrze oddaje charakter tego starcia, wymagającego, lecz opanowanego. Zwycięstwo było nie tylko kolejnym punktem w tabeli, ale też potwierdzeniem, że drużyna potrafi utrzymać koncentrację także w spotkaniach z dobrze znanymi przeciwnikami. Solidna forma, pewne decyzje i wspólna determinacja, nieuniknione, że to właśnie te elementy zadecydowały o końcowym rezultacie.


Gloris eSports AC 13:0 BZIBZIAK | Mirage

To był prawdziwy pokaz siły. Akademia Gloris zagrała koncertowo, nie pozostawiając swoim rywalom absolutnie żadnych szans. Mecz zakończył się wynikiem 13:0, bez straty choćby jednej rundy. Takie rezultaty zdarzają się niezwykle rzadko, zwłaszcza na mapie Mirage, która często potrafi zaskoczyć nawet doświadczone zespoły. Tym razem jednak to Gloris dyktowało warunki od pierwszego do ostatniego momentu.

Już od początku spotkania można było wyczuć, że akademia wchodzi na serwer z pełnym skupieniem i konkretnym planem. Agresja, kontrola przestrzeni, szybkie decyzje i niemal bezbłędna egzekucja, każdy element gry układał się po ich myśli. Rywale z drużyny BZIBZIAK, mimo prób odnalezienia się w meczu, nie byli w stanie złamać tempa narzuconego przez Gloris eSports, ani znaleźć skutecznych odpowiedzi.

Dominacja była nie tylko punktowa, ale i mentalna. Każde niepowodzenie rywali tylko napędzało zawodników akademii, którzy z rundy na rundę grali coraz pewniej i z większą swobodą. To zwycięstwo pokazało, jak dużym potencjałem dysponuje Akademia Gloris, gdy wszystko idzie zgodnie z planem. Takie mecze to nie tylko punkty w tabeli, to również wyraźny sygnał dla całej ligi, że ta drużyna nie zamierza zwalniać tempa.


Gloris eSports AC 20:22 paraolimpiada | Mirage

Nadszedł moment próby, jakiego jeszcze w tym sezonie Akademia Gloris nie doświadczyła. Starcie z zespołem paraolimpiada okazało się emocjonalnym rollercoasterem, pełnym napięcia, zwrotów akcji i walki o każdy centymetr mapy. Obie drużyny prezentowały podobny poziom, a losy meczu zmieniały się jak w kalejdoskopie. Regulaminowy czas gry zakończył się remisem 12:12, co oznaczało dogrywkę, a jak się okazało, nie jedną.

Walka była na tyle wyrównana, że potrzebne były aż trzy dogrywki, by wyłonić zwycięzcę. Kolejne serie rund nie przynosiły rozstrzygnięcia, najpierw remis 15:15, potem 18:18 i dopiero ostatnia, trzecia dogrywka przyniosła ostateczny rezultat. Zespół paraolimpiada przechylił szalę na swoją stronę, wygrywając 20:22, choć momentami wydawało się, że to Gloris eSports może zamknąć ten mecz na swoją korzyść.

To spotkanie było czymś więcej niż tylko porażką. To prawdziwy sprawdzian charakteru i odporności psychicznej, który pokazał, że Akademia Gloris potrafi bić się do samego końca. Nawet wtedy, gdy rywal nie ustępuje ani na krok. Mimo przegranej drużyna pokazała klasę, determinację i ogromne serce do gry. Choć końcowy wynik przerwał zwycięską serię, to mecz ten z pewnością dostarczył cennych doświadczeń. Spotkania tej rangi hartują zespół i uczą więcej niż niejedna wygrana. Akademia Gloris eSports opuszcza to starcie bogatsza o wiedzę, którą z pewnością wykorzysta w dalszej części sezonu.

Co dalej przed Akademią?

Po sześciu rozegranych spotkaniach Gloris eSports Academy ma na swoim koncie pięć zwycięstw i zaledwie jedną porażkę. To daje bilans, który wciąż plasuje ich w ścisłej czołówce tabeli. Drużyna nie tylko pokazała jakość i konsekwencję, ale też udowodniła, że potrafi mierzyć się z presją oraz wymagającymi przeciwnikami.

Najbliższe tygodnie przyniosą kolejne wyzwania, a na horyzoncie już czają się następni rywale, jakimi będą DTK and BGCTEAM. Obie formacje również mają swoje ambicje i z pewnością będą chciały zatrzymać rozpędzoną Akademię. Czekają nas więc kolejne emocjonujące rozdziały tego sezonu, które mogą przesądzić o końcowym układzie sił w tabeli.


Gloris eSports (x.comprofil drużyny)

Jestem absolwentem e-commerce i pasjonatem esportu. Obecnie prowadzę drużynę Vortex eSports oraz piszę artykuły dla SuperionGG, skupiając się głównie na scenie Counter-Strike’a.

Leave a reply

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

💰 Wesprzyj nasz projekt!

All the donations will be provided into development of our project and site.

Dziękujemy za każdą złotówkę! 🤍

562,27 złtotal gained
12DONATIONS

🔥 Ostatnie wpłaty:

Gloris eSports30,62 zł13.02.2026
Uległy Artur10,00 zł15.12.2025

Latest articles

Self-promo

FineZ FineZ 13.02.2026 18:13
StevenStevens 15.02.2026 16:44
discord.gg/2Jqsg96mZz @everyone
Szaman Szaman 17.02.2026 12:05

Brak aktywnych relacji.

Likely

en_GBEnglish