Play-offy ESEA Intermediate zawsze budzą ogromne emocje, ponieważ łączą wysoki poziom umiejętności z presją meczu o stawkę. W tym sezonie aż trzy drużyny partnerskie – Hussars, Nexium POLteam i VoFoxen – awansowały do fazy pucharowej, dlatego mieliśmy co śledzić. Jedne ekipy wciąż idą naprzód, a kolejne musiały już pożegnać się z marzeniami o wyższej dywizji. Kto pozostał w grze, a kto zakończył już swoją przygodę? Wszystko znajdziecie w tym podsumowaniu. Jeśli natomiast nie czytaliście jeszcze o ich zmaganiach w sezonie zasadniczym, odsyłamy Was do poprzedniego artykułu – wystarczy kliknąć w ten link. Teraz jednak skupiamy się na tym, co działo się w play-offach.
Hussars
Hussars

Lienisko
karwix
rabid
SNow
FajsonPewna wygrana na początek
Sezon play-offów Hussars rozpoczęli 25 listopada, gdy zmierzyli się ze szwedzkim Patapim. Spotkanie od samego startu układało się pod dyktando Polaków, ponieważ Hussars grali z ogromną pewnością siebie i z pełną kontrolą taktyczną. Wygrali pierwszą mapę de_nuke 13:6, a następnie dołożyli drugą, czyli de_ancient 13:4. Całe starcie wyglądało tak, jakby Hussars chcieli jasno pokazać, że przyjechali tu po awans, a nie tylko po udział. Wchodzili w pojedynki zdecydowanie, a ich komunikacja brzmiała bardzo czysto. Zespół dominował od początku do końca i nie pozwolił Patapim na żaden dłuższy moment kontroli. To zwycięstwo nie tylko dało im awans do kolejnej rundy, ale także zbudowało świetny fundament mentalny.
Maszyna ruszyła i nie zwalnia
Dwa dni później, 27 listopada, Hussars zagrali przeciwko AOBA JOHSAI. Wejście w mecz wyglądało tak samo pewnie jak poprzednio, ponieważ Polacy ponownie narzucili wysoki rytm gry. Wygrali de_dust2 13:6, a później de_mirage 13:3, co oznaczało kolejną pełną dominację. Widać było, że Hussars czują mapy, bo grali bardzo kreatywnie i odważnie. Rywale próbowali odpowiadać, lecz nie mieli narzędzi, aby realnie zatrzymać rozpędzoną polską piątkę. Hussars wyglądali jak zespół, który z rundy na rundę stawał się coraz bardziej świadomy swoich możliwości. Dzięki temu awansowali do kolejnej rundy bez straty mapy.
Bolesny zakręt na drodze
29 listopada Hussars zderzyli się z fińskim hoivakoti. Spotkanie zapowiadało się trudniej, jednak jego przebieg pokazał, że obie drużyny miały wysokie aspiracje. Pierwsza mapa była bardzo wyrównana, ponieważ de_nuke zakończył się wynikiem 15:19 dla rywali. Hussars długo prowadzili, jednak w końcówkach zabrakło im wykończenia. Fini potrafili wykorzystywać każdy detal, dlatego przejęli inicjatywę i zamknęli mapę na swoją korzyść. Druga mapa, czyli de_mirage, potoczyła się szybciej, ponieważ rywale zdominiwali tą mapę i pewnie wygrali wynikiem 7:13 Hussars próbowali wracać do meczu, lecz po wyczerpującej pierwszej mapie grali bardziej nerwowo i brakowało im stabilności. Ta porażka zrzuciła zespół do drabinki przegranych, w której każdy mecz będzie ostatnią szansą na pozostanie w walce. Mimo to Hussars pokazali potencjał i na pewno nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
VoFoxen
VoFoxen

zeus
szut1
JeykeS
Ch4mE1EoN
StichZacięta batalia od pierwszej minuty
VoFoxen rozpoczęło play-offy 25 listopada starciem z rosyjskim 5PellMans. To spotkanie było jednym z najbardziej wyrównanych w całej pierwszej rundzie. Lisy wygrały pierwszą mapę de_train 16:13, ponieważ grały świeżo, szybko i pewnie. Każda akcja wyglądała jak przemyślany ruch, dlatego mogli zamknąć mapę po mocnej końcówce. Jednak na drugiej mapie, czyli de_mirage 14:16 , 5PellMans zaczęło przejmować kontrolę. Mecz robił się coraz bardziej nerwowy, a detale decydowały o wyniku. Na de_overpass Rosjanie podkręcili tempo, dlatego VoFoxen przegrało 10:13 . Po tym meczu Lisy spadły do dolnej drabinki, choć pokazały poziom, który pozwala mówić o dużym potencjale.
Dobre otwarcie, lecz później mur nie do przejścia
Po otrzymaniu BYE’a, VoFoxen zagrało 1 grudnia z serbskim Team ASD. Zaczęli świetnie, bo wygrali de_nuke 13:5. Grali agresywnie, ale też rozważnie, dzięki czemu kontrolowali cały mecz. Jednak druga mapa, czyli de_dust2 6:13, poszła zupełnie inaczej. Serbowie złapali rytm, a VoFoxen próbowało odpowiadać, lecz ich gra traciła płynność. Na decydującym de_mirage 5:13 widać było, że Lisy nie mogą przełamać przewagi rywali. Próbowali różnych rozwiązań, jednak Team ASD kontrolował mecz od początku do końca. Po tej porażce VoFoxen zakończyło swój udział w play-offach. Drużyna może jednak wyciągnąć z tych spotkań wiele lekcji, bo oba mecze pokazały, że potencjał jest w nich ogromny.
Nexium POLteam
Zwycięstwo w polskich derbach
Nexium POLteam rozpoczęło play-offy nieco później, ponieważ 24 listopada otrzymało BYE’a. Dlatego ich pierwszym przeciwnikiem, 27 listopada, było polskie DZIADGI. Spotkanie przebiegło bardzo spokojnie, a chłopaki grali pewnie i konsekwentnie. Wygrali de_train 13:5, a później domknęli de_inferno 13:10. Mimo krótkich momentów presji utrzymali koncentrację i nie pozwolili rywalom przejąć inicjatywy. Grali mądrze, dlatego ten mecz dał im bardzo mocny fundament przed kolejnymi rundami.
Ciężkie starcie z trudnym rywalem
29 listopada Nexium stanęło naprzeciw rosyjskiego CAIMAN. Pierwsza mapa poszła po myśli rywali, bo de_dust2 zakończył się wynikiem 7:13, co od razu skomplikowało sytuację. Polacy jednak walczyli dalej i na de_ancient doprowadzili do remisu, wygrywając mape 16:14, chociaż mecz wyglądał bardzo intensywnie i momentami chaotycznie. Na decydującym de_mirage 8:13 CAIMAN ponownie przejął inicjatywę. Zagrali pewniej, dlatego Polacy nie mogli się odbić. Ta porażka zepchnęła partnerski zespół do dolnej drabinki, w której będzie musiał walczyć o każdy kolejny mecz. Mimo trudnej sytuacji POLteam pokazuje, że ma mentalność potrzebną do ciężkich powrotów.
Summary
Play-offy ESEA Intermediate przyniosły naszym partnerom wiele emocji i ważnych doświadczeń. Hussars wciąż pozostają w grze, choć teraz muszą walczyć pod presją drabinki przegranych. Nexium POLteam również stoi przed takim wyzwaniem, lecz ich gra pokazuje, że mają realne szanse na odbicie. VoFoxen zakończyło tegoroczną przygodę, ale oba ich mecze pokazały zespół, który wie, jak walczyć i jak stawiać się nawet bardzo wymagającym rywalom. Każda z drużyn zagrała mecze pełne emocji, dlatego z wielką ciekawością czekamy na to, co wydarzy się dalej. Play-offy jeszcze się nie skończyły i mogą przynieść wiele niespodzianek.
POLteam (x.com — facebook — strona — profil drużyny)
Hussars (x.com — facebook — profil drużyny)


