Ledwo co opadł kurz po ostatnich zmaganiach na podziemnej scenie, a już możemy szykować się na kolejną dawkę emocji. Tym razem to Ascent Legacy Series wraca z nowym sezonem, zaczynając od kwalifikacji z podziałem na grupy. Na liście uczestników znajdziemy zarówno ekipy, które już zdążyły zostawić po sobie ślad w poprzednich rozgrywkach, jak i zupełnie nowe drużyny, które dopiero będą chciały się pokazać szerszej publiczności. Zanim jednak zagłębimy się w analizę tego, jak wyglądają grupy i gdzie można spodziewać się największych niespodzianek, warto zatrzymać się na chwilę przy samej lidze i jej nowym wizerunku. Bo czemu właściwie Amatorska Liga Serwerowa zniknęła z nazwy? Odpowiedź na to pytanie daje nam CEO rozgrywek:
Zmiana nazwy pojawiła się głównie ze względu na to, że poprzednia nazwa dosadnie wskazywała, że jest to amatorska liga. I tak było do czasu 2 sezonu, bo wtedy pojawiły się mocniejsze drużyny. Wiele osób zwróciło wtedy uwagę na fakt, że nazwa nie do końca pasuje już do charakteru ligi. W ten sposób zrodziło się „Ascent Legacy Series”. Nazwa odnosi się głównie do tego, żeby zawsze starać się sięgać jak najwyżej i tworzyć przy tym dziedzictwo, które w przypadku naszej ligi bardzo cenimy i pamiętamy o legendach z poprzednich edycji.
CEO Ascent Legacy Series — Axenik
Oczywiście wszystkie wyniki na bieżąco możecie śledzić w relacji poniżej:
Jak wyglądają grupy 3 sezonu Ascent Legacy Series?

Jak możecie zauważyć na powyższej grafice, ten etap rozgrywek składa się z czterech grup, w których znalazło się po osiem drużyn. Format podwójnej eliminacji sprawia, że każdy zespół ma szansę na poprawkę, a porażka w pierwszym meczu nie przekreśla od razu marzeń o awansie. To właśnie dlatego z każdej grupy aż cztery drużyny wywalczą sobie przepustkę do kolejnej fazy turnieju, a rywalizacja od samego początku zapowiada się naprawdę intensywnie.
Pierwsza kolejka to zawsze moment szczególny, bo to tutaj drużyny po raz pierwszy w praktyce sprawdzają swoją formę. Natomiast my możemy zobaczyć, kto wchodzi w ten sezon pewny siebie, a kto będzie musiał szybko szukać sposobu na odbudowę w drabince przegranych. Często już na tym etapie rodzą się pierwsze niespodzianki i historie, które później żyją przez cały sezon.
Jak więc prezentuje się układ spotkań otwierających fazę grupową? Poniżej znajdziecie pełną listę pierwszych meczów w każdej z grup:
Pierwsza grupa
- North vs Victoria Nostra
- Chaos Esport vs Nyro
- NPK vs Gromaz Esport
- Ananaski vs Lunacy Gaming
Druga grupa
- 2Heaven vs Black Monkey
- Cigano Bulls vs Twilight Fury
- Zero Pomysłu vs Knagi Niebisza
- Do Chrzanu Esport vs Excurity Gaming
Trzecia grupa
- 404 vs Nisła Raków
- TUF Esport vs Zen Esport
- Team Fairus vs VoFoxen Esport
- Sportofcy vs 4 SPK
Czwarta grupa
- SevenSkull vs Horizon Youngsters
- RRISK vs Nigdy HLTV
- Esport Teritarials vs Aura Saturna
- Tenisufki vs Hybris E-Sports
Z perspektywy naszej redakcji to właśnie grupa C zapowiada się najciekawiej. Trafiły tam bowiem dwie drużyny partnerskie, czyli Team Fairus and VoFoxen. Los sprawił, że zmierzą się ze sobą już w pierwszym meczu. To spotkanie będzie miało wyjątkowy ciężar, bo obie ekipy dobrze się znają, a do tego zwycięzca od razu zyska przewagę psychiczną na dalszą część rywalizacji. Patrząc też na ostatnią formę Lisów, trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym nie zobaczymy ich w kolejnej fazie.
Nie można też zapominać o Excurity Gaming between grupy B, które biorąc pod uwagę ich dotychczasowe występy, powinno stosunkowo pewnie wywalczyć awans. Oczywiście same prognozy to jedno, a weryfikacja przyjdzie już wkrótce na serwerze.
Podobnego zdania jest CEO ALS, który w rozmowie z nami podkreślił, że grupa C to prawdziwa „grupa śmierci”:
Moim zdaniem grupa C prezentuje się najciekawiej i uważam, że jest to grupa śmierci, tam będzie najwięcej widowiska. Jednak ciężko mi stwierdzić kto ostatecznie wyjdzie do fazy zasadniczej. Natomiast w grupie D raczej Horizon YG jest faworytem. W Grupie A Ananaski oraz Lunacy raczej mają pewne wejście, do fazy zasadniczej, jeśli się nie potkną. W mojej opinii, w grupie B mocną drużyną jest Excurity i myślę, że pojawią się w fazie zasadniczej bez problemu.
CEO Ascent Legacy Series — Axenik
Patrząc na układ grup i pierwsze mecze, to jedno jest pewne, emocji nie zabraknie od samego początku. Jedni będą chcieli potwierdzić swoją formę, inni spróbują zaskoczyć faworytów i udowodnić, że stać ich na więcej niż tylko rolę tła. A jak to wszystko ułoży się w praktyce? Odpowiedź poznamy już w najbliższych dniach, gdy Ascent Legacy Series na dobre rozkręci kwalifikacje. My ze swojej strony będziemy śledzić rozwój wydarzeń i na bieżąco informować o najciekawszych momentach.
Ascent Legacy Series (facebook — instagram — twitch — strona internetowa)
