Główny skład Armitry dosyć niedawno był bohaterem naszego artykułu, gdzie pisaliśmy o speedrunie fazy grupowej Arrmy Masters. Prócz rozgrywek Arrmy zespół ten oczywiście bierze udział w ESEA Main, których tak szybko przejść się nie da. Teoretycznie trudniej przełożyć spotkanie, a marka zdecydowanie jest większa niż Arrmy, więc trudno też o jakieś wyjątki. Spotkania w dywizji Main rozgrywane są we wtorki oraz w czwartki, o 20:00.
Warto zaznaczyć, że w poprzednim sezonie zawodnicy Armitry również grali w ESEA Main, jednak tamtejszy sezon był ich debiutanckim. Po rozegranym sezonie w Main z pewnością zdobyli doświadczenie, choć skład trochę się różni od tego z poprzedniego sezonu. Nowy sezon, nowe wyzwania, nowe cele. Jakie są Armitry? Na pewno wysokie, a wejście w sezon wcale nie mówi inaczej.
Derby Polski na inauguracje
Armitra do tej pory rozegrała cztery spotkania, tak jak pozostali partnerzy w tej dywizji. W pierwszym spotkaniu zmierzyli się z „uwuZA100sm”. Jak sama nazwa wskazuje, zespół jest z Polski. Mimo tego Armitra Esports nie pozostawiła złudzeń, ani dała żadnej taryfy ulgowej przeciwnikom. Armitra Esports wygrywa pierwsze spotkanie w 54. sezonie ESEA Main wynikiem 13 do 4, na inferno. MVP spotkania został Ki3lo, który zakręcił 16 eliminacji oraz 9 zgonów.
Wygrana z Qmistry i Sicarios
O ile wygrana z tymi pierwszymi odbyła się poprzez walkover, bowiem przeciwnik nie zjawił się na serwerze. Z tego co się orientujemy, nie był w stanie wystawić piątki zawodników. Tak spotkanie z EUCL Sicarios już się odbyło. Całość rozegrana została na anciencie, gdzie po pierwszej połowie nasz partner przegrywał wynikiem 5 do 7. W drugiej jednak odpalił turbo, bowiem wygrali osiem rund, co daje nam wygraną 13 do 11 dla Armitry Esports.
Pod względem indywidualnym dwóch zawodników Armitry zaliczyło występy, które wyróżniają się na tle innych zawodników. Mowa tutaj o „qwe-„, który zaliczył 20 eliminacji przy 15 zgonach oraz „Piku”, który zdaje się, że zaliczył jeszcze lepszy występ. 21 eliminacji przy 13 zgonach, to więcej niż solidny występ. Gratulujemy i życzymy takiej dyspozycji przez cały sezon, a oto statystyki z tego spotkania:
Chwilowa niemoc…
W ostatni czwartek Armitra Esports podejmowało Nordix Esport. Rywal był z Norwegii, aktualnie notuje (po tym spotkaniu) bilans 3-1. Trudno napisać o nich coś więcej, gdyż nie jesteśmy na ty z Nordycką sceną. Wiemy jednak, że jeden mecz nie przekreśla całego sezonu, a tym bardziej fazy grupowej, a patrząc na ostatnią grę Armitry to raczej wyjątek, a nie reguła. Jak już się mogliście domyśleć po naszych słowach, Armitra Esports to spotkanie przegrała. Przegrała, i to wynikiem 3 do 13, na mirage’u.
Co przyniesie przyszłość?
Tego nie wiemy, nie jesteśmy jasnowidzami. Natomiast wiemy z kim zmierzy się Armitra dziś i za 2 dni (w czwartek). Dziś o godzinie 20:00 podejmą JUMBO Team, zespół z Rosji, który może być uznawany za lekkiego faworyta w tym spotkaniu, ale wcale nie musi, bowiem posiadają gorszy bilans niż nasz partner. Niemniej jednak będzie to ciężkie spotkanie dla Armitry.
W czwartek również o godzinie 20:00 zmierzą się z pisyatdva. Jak sama nazwa wskazuje, ten zespół również jest z Rosji. Jednak u tych gagatków sytuacja w lidze jest ciekawsza, bo do tej pory rozegrali tylko jedno spotkanie, więc o ich formie trudno coś powiedzieć. Rozegrali do tej pory jedno spotkanie, dzisiaj grają drugie, a jutro grają trzecie. Z pewnością jedno spotkanie nie pomoże Armitrze w analizie ich stylu gry, ale trzymamy kciuki, że ich natłok spotkań wpłynie pozytywnie na wynik Armitry.
- 29/07/2025, 20:00 vs. 🇷🇺 JUMBO Team
- 31/07/2025, 20:00 vs. 🇷🇺 pisyatdva
Armitra (x.com )
